J
Jamson247
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam, zamówiłem niedawno zegarek ze sklepu internetowego z USA miał być to prezent dla kolegi. Paczka szła około 3 tygodni do polski po czym dostałem maila, że została zatrzymana przez urząd celny, gdzie poczekała kilka dni po czym wreszcie mogłem ją odebrać. Po przyjściu na pocztę opłaceniu naliczonej przez celników opłaty paczka trafiła w moje ręce. Od razu wzbudziła we mnie niepokój gdy zobaczyłem, że jest trochę jakby poturbowana. Otwarłem ją i aż we mnie zawrzało jak ujrzałem co było w środku zegarek co prawda był na szczęście cały, ale oryginalne pudełko od zegarka było całkowicie porozrywane tak jakby ktoś go nie potrafił normalnie otworzyć i zaczął "na chama" wszytko rozrywać nie patrząc. Nie rozumiem całkowicie w jakim celu to miało by być zrobione, pudełko ładne zdobione (można wpisać w gogle "pudełko seiko") i łatwo się otwiera i nie wymaga nawet najmniejszej siły do otwarcia.
Do paczki ktoś wrzucił wszystko również na chama: resztki porwanego pudełka, poduszka do trzymania zegarka, instrukcja, oraz sam zegarek, wszystko wymieszane chaotycznie i bez najmniejszego ładu. Zegarek miał być prezentem pudełko było jego integralną częścią i ładnym opakowaniem, ale jak ja mam teraz taki prezent dać? Czy istnieje jakaś forma reklamacji służby celnej? Czy służba celna może w taki sposób bezkarnie obchodzić się z paczkami? Czy mogę liczyć na jakąś rekompensatę za zniszczenie przesyłki?
Do paczki ktoś wrzucił wszystko również na chama: resztki porwanego pudełka, poduszka do trzymania zegarka, instrukcja, oraz sam zegarek, wszystko wymieszane chaotycznie i bez najmniejszego ładu. Zegarek miał być prezentem pudełko było jego integralną częścią i ładnym opakowaniem, ale jak ja mam teraz taki prezent dać? Czy istnieje jakaś forma reklamacji służby celnej? Czy służba celna może w taki sposób bezkarnie obchodzić się z paczkami? Czy mogę liczyć na jakąś rekompensatę za zniszczenie przesyłki?