Paczka puszczona przez celników a nagle komornik na koncie

  • Autor wątku Autor wątku alex37
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alex37

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
5
Witam, zamawiam leki na raka dla ojca z Indii. Mam pozwolenie na import.

Dwa razy zamawiałem i żeby było szybciej jeździłem do nich z potwierdzeniem transakcji i pozwoleniem. Płaciłem podatek 23% ok 250zl zabieralem leki i cześć.

Później umówiłem się z nimi ze pozwolenie zostawię u nich, jak paczkę zatrzymaja będę dzwonić, prześlę mailem potwierdzenie transakcji, przeleję na konto podatek, a oni puszczą paczkę.

Od tego momentu znowu dwa razy zamawiałem. Paczka przeszła przez urząd celny od razu, nie kontaktowali się nawet. Pomyślałem że nie wiem... Z dobrego serca puścili? Prawo się zmieniło? Pomyłka?

Wczoraj patrze a na koncie mam transakcję wewnętrzna -250zl tytuł: postępowanie egz: leki. Dzwonie do banku a to komornik i bank mówi że komornik siadł na konto na 1080zl tylko więcej na raz nie mógł ściągnąć.

Wtf co kraj co za prawo?
Jakim prawem oni puszczają paczkę i po kilku miesiącach chcą podatek przez komornika? Zero kontaktu od sądu, komornika, celników? Nie miałem pojęcia o jakim kolwiek długu czy postępowaniu.

Czy waszym zdaniem mogę coś wywalczyć? Bo dla mnie to wygląda jak jakiś kabaret.

Aha czy przypadkiem przez takie coś nie trafię do rejestru dłużników?

Co za chory kraj. Nie chcą leczyć raka, nie refunduja leku. Człowiek zamawia sam to go dojadą. Aż płakać się chce...
 
Powrót
Góra