Paczkomat, sprzeciw wspólnoty, grunt należący do miasta.

  • Autor wątku Autor wątku ArtMar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ArtMar

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
5
Proszę o pomoc w kwestii złożenia ewentualnego sprzeciwu wspólnoty mającego na celu instalację paczkomatu.

Stan prawny:

Wspólnota mieszkaniowa uzyskała prawo własności działki po obrysie budynku mieszkalnego. Działka bezpośrednio przy granicy obrysu budynku na której znajduje się parking, plac zabaw i droga dojazdowa należą do miasta.
Miasto rozesłało ankietę w której daje wybór lokalizacji paczkomatu na swojej działce w dwóch lokalizacjach:
1. Paczkomat na gruncie miasta przylegający z jednej strony do ściany budynku należącego do wspólnoty.
2. Paczkomat na terenie przylegającego parkingu i placu zabaw nie dalej niż 10-15m oddalonego od budynku wielorodzinnego należącego do wspólnoty.

W obydwu opcjach jest pytanie czy wspólnota wyrazi zgodę na udostępnienie
zasilania paczkomatu z instalacji elektrycznej budynku wielorodzinnego.

Pytania:

1. Czy wspólnota może się sprzeciwić instalacji paczkomatu w ogóle, w 2 wariantach konieczne będzie zmniejszenie ilości 4 miejsc parkingowych i zwiększenie uciążliwości dla mieszkańców ze względu na wzmożony ruch
samochodowy do i z paczkomatu.

2. Czy wspólnota może żądać od firmy, która chce zainstalować urządzenie przy bezpośrednim kontakcie z budynkiem dodatkowego czynszu za korzystanie z infrastruktury wspólnoty, podłączenia prądu itd

3. Miasto oferowało kiedyś darmowe przejecie dziaki na której znajduje się parking i plac zabaw. W opcji bez paczkomatu było to kukułcze jajo z dodatkowym podatkiem od nieruchomości. Teraz sytuacja jest inna ponieważ
jeżeli uwzględnić przychód z najmu paczkomatu po podatku od nieruchomości zostają dodatkowe środki na koszty ponoszone przez wspólnotę np. oświetlenia i ogrzewania części wspólnych.

4. Czemu miasto nie daje 3 opcji - zgody wspólnoty na instalację urządzenia
w ogóle ?


Może ktoś jest na tym forum co zna się na rzeczy. Być może urodziłoby się formalne zlecenie obsługi prawnej. Zdradzę, że tajemnicze miasto to Poznań a idziemy na zwarcie ze spółką miejską i największą firmą e-comerce działającą w Polsce...., która mocno zaspała z instalacją paczkomatów a teraz wywiera presje gdzie może aby wcisnąć swoją ukochaną metalową skrzynkę.
 
Paczkomat na terenie przylegającego parkingu i placu zabaw
Kto jest właścicielem tego terenu? Z opisu nie wynika, że teren został przekazany miastu.
 
Rysunek w załączniku.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
4. Czemu miasto nie daje 3 opcji - zgody wspólnoty na instalację urządzenia
w ogóle ?
Bo taka zgoda nigdzie nie jest wymagana. Udostępniają własny teren i nie muszą pytać nikogo o zgodę. Z grzeczności pytają mieszkańców wspólnoty, która lokalizacja im bardziej odpowiada. I chwała im za to. Paczkomat to nie budowla w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. To obiekt małej architektury. Nie wymaga pozwolenia na budowę ani nawet zgłoszenia. To przenośne urządzenie techniczne, nie związane z gruntem i nie wzniesione z materiałów budowlanych. Co prawda nieliczne gminy w Polsce usiłowały wykazać, że to jednak budowle - dla celów podatkowych, ale żadnej do tej pory się to nie udało. I po nowelizacji prawa budowlanego w zeszłym roku, już się nie uda.
czy wspólnota wyrazi zgodę na udostępnienie zasilania paczkomatu z instalacji elektrycznej budynku wielorodzinnego.
Tu macie wybór, możecie udzielić lub nie. W dużym mieście to nie jest problem.
Być może urodziłoby się formalne zlecenie obsługi prawnej.
Obsługi czego? Nie będziecie stroną umowy, jeśli chodzi o grunt.
tajemnicze miasto to Poznań a idziemy na zwarcie ze spółką miejską i największą firmą e-comerce działającą w Polsce.
Tak napisałeś, jakby chodziło o grube miliony. :lol:
Koszt dzierżawy/najmu gruntu pod paczkomat to 300 - 500 zł. W dużych miastach w wyjątkowych lokalizacjach (dla Inpostu) to max 1000 zł. W małych miejscowościach, miasteczkach właściciele gruntów/sklepików wręcz się prześcigają w ofertach. To kilkaset zł za udostępnienie kawałeczka gruntu. Czyli praktycznie za nic.
 
To dzięki za informację. Nie miałem zielonego pojęcia ile płacą za taki paczkomat. Faktycznie waciki. Cóż, będziemy utrudniać pod względem udostępnienia prądu, niech się męczą bo kto chce mieć pod domem paczkomat ....
 
Ja i wszyscy moi znajomi też by chcieli pod domem Paczkomat. Tylko niestety nie jest to realne. I nie mogę zrozumieć jakież to będą te duże utrudnienia.
 
Powrót
Góra