parkin policyjny

  • Autor wątku Autor wątku maniek77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maniek77

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
5
Witam.
Mam pytanie a mianowicie moj rozbity samochod stoi na parkingu naliczyli mi juz 6000zl.Ja nie prcuje nie mam kasy.
Ja tego samochodu juz nie chce i nie mam zamiaru go tez odbierac.
Pytanie jakz tego wyjsc zeby nie zaplacic tych kosztow?
 
a w związku z czym (jakim zdarzeniem )został scholowany na parking policyjny? - jest dowodem rzeczowym?
 
Tzn chodzi o moje kolege dokladnie.Ma 20 nie ma prwka a mial wypadek.Dostal mandat za brak prawka i samochod nie ndajacy sie do jazdy zebrala pomoc drogowa na parking policyjny.Kasy chlopak nie ma nie pracuje a chca juz 6000zl.Od zdarzeni minelo 4miesiace.Co mu ewentualnie grozi?
Pozdrawiam Maniek77
 
aha i samochod nie jest dowodem rzeczowym.
 
Powrót
Góra