Paserstwo

  • Autor wątku Autor wątku dsdgfsgrgwg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dsdgfsgrgwg

Witam, mój mąż przewoził towar dla osoby prywatnej z Danii do Polski.
Za drugim razem zatrzymała go policja przy promie, okazało się, że towar jest kradziony.
Jest już tam miesiąc, z początku adwokat z urzędu namącił jeszcze i ma w papierach że nie chce współpracować z policją, on sam jest zdziwiony, że tak jest. Zmienił adwokata na polskiego.
Jest młodym chłopakiem ma działalność gospodarczą a jego ojciec firmę transportową, stąd przewóz tego oto towaru. Nie miał on jednak żadnych papierów. Postawiono mu dwa zarzuty kradzież i paserstwo, kradzieży mu nie udowodnią jednak paserstwo zapewne tak. Podobno zlecono przesłuchanie osoby prywatnej dla której był towar jednak od miesiąca nie doszło do przesłuchania. Nie wiem już co mogłabym zrobić, złożyliśmy wniosek w Polsce o domniemaniu przestępstwa oraz przesłaliśmy wszystkie dowody do Danii m.in. zdjęcie ogłoszenia o transporcie itp., co mu ewentualnie grozi lub co można zrobić jeszcze by udowodnić jego niewinność, dodam że z osobą dla której był ten towar nie ma już kontaktu.
 
Powrót
Góra