E
Ellaris
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich, jestem tu nowa
Szukając informacji w Internecie, które mogłyby mi pomóc rozwiązac pewien problem, trafiłam na TO forum. Mam nadzieję, że znajdę tu pomoc.
Moja sprawa wygląda tak:
Od kilku lat płacę Układ Ratalny (jak doszło do tego zadluzenia? - to materiał na nowy temat. Dośc powiedziec, że będę przeklinała ZUS do końca świata)
Wpłaty z reguły reguluję, zgodnie z 'harmonogramem spłat', na poczcie 1 dzień przed terminem, przed godziną 18, nigdy po terminie. W mojej miejscowości poczta urzęduje do godziny 15. Na moją, pisemną prośbę ZUS sprawdził stan mojego konta. Ku mojemu zaskoczeniu orzekł, iz na koncie istnieje zadłużenie z kilku pierwszych miesięcy, pierwszego roku obowiązywania U.R., spowodowane nieterminowym i niepełnym odprowadzeniem składek. Jak juz pisałam płacę U.R. kilka lat i przez ten okres ZUS nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości! Przedstawione dowody wpłat opatrzone stemplami pocztowymi potwierdzającymi terminowe uiszczenie wpłat, ZUS ignoruje!! ZUS zażądał zapłaty zaległości wraz z odsetkami obliczonymi na dzień zapłaty, np. na 22.11.2007r! pomimo, iż dowody wpłat świadczą, że pieniądze w wysokości ustalonej harmonogramem już znajdują się na kontach urzędu, notabene, również obciążone odsetkami i innymi opłatami wynikającymi z rozliczenia U. R.. ZUS zagroził zerwaniem Układu Ratalnego w przypadku nie uiszczenia obliczonej kwoty!!! Urzędniczka ZUS-u poradziła mi uregulowanie zadłużenia i dochodzenie swoich roszczeń w Urzędzie Pocztowym, który nieterminowo przelał pieniądze na konta ZUS.Według mnie jest to okradanie płatników, w dodatku w imieniu prawa.
Co można zrobic w tej sprawie, jak się bronic :?: :?:
Bardzo proszę o pomoc w tej PILNEJ dla mnie sprawie :help: :!: :!: :!:
Szukając informacji w Internecie, które mogłyby mi pomóc rozwiązac pewien problem, trafiłam na TO forum. Mam nadzieję, że znajdę tu pomoc.
Moja sprawa wygląda tak:
Od kilku lat płacę Układ Ratalny (jak doszło do tego zadluzenia? - to materiał na nowy temat. Dośc powiedziec, że będę przeklinała ZUS do końca świata)
Wpłaty z reguły reguluję, zgodnie z 'harmonogramem spłat', na poczcie 1 dzień przed terminem, przed godziną 18, nigdy po terminie. W mojej miejscowości poczta urzęduje do godziny 15. Na moją, pisemną prośbę ZUS sprawdził stan mojego konta. Ku mojemu zaskoczeniu orzekł, iz na koncie istnieje zadłużenie z kilku pierwszych miesięcy, pierwszego roku obowiązywania U.R., spowodowane nieterminowym i niepełnym odprowadzeniem składek. Jak juz pisałam płacę U.R. kilka lat i przez ten okres ZUS nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości! Przedstawione dowody wpłat opatrzone stemplami pocztowymi potwierdzającymi terminowe uiszczenie wpłat, ZUS ignoruje!! ZUS zażądał zapłaty zaległości wraz z odsetkami obliczonymi na dzień zapłaty, np. na 22.11.2007r! pomimo, iż dowody wpłat świadczą, że pieniądze w wysokości ustalonej harmonogramem już znajdują się na kontach urzędu, notabene, również obciążone odsetkami i innymi opłatami wynikającymi z rozliczenia U. R.. ZUS zagroził zerwaniem Układu Ratalnego w przypadku nie uiszczenia obliczonej kwoty!!! Urzędniczka ZUS-u poradziła mi uregulowanie zadłużenia i dochodzenie swoich roszczeń w Urzędzie Pocztowym, który nieterminowo przelał pieniądze na konta ZUS.Według mnie jest to okradanie płatników, w dodatku w imieniu prawa.
Co można zrobic w tej sprawie, jak się bronic :?: :?:
Bardzo proszę o pomoc w tej PILNEJ dla mnie sprawie :help: :!: :!: :!: