M
Moxley
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Wiem, że temat ten poruszany był już do bólu, ale nigdzie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Z tego, co się orientuje, to nikt nie może położyć się w drzwiach niczym Rejtan i fizycznie uniemożliwić mi wyjście. Muszę się jednak liczyć z konsekwencjami wynikającymi ze statutu. Co jednak może mi grozić, jeśli nie są one konkretnie podane. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo jak tylko słyszę ten prawniczy język, to mózg mi się wyłącza - jakby co, to podaje link, niestety nic więcej nie jest dostępne w Internecie.
Po drugie, jak ma się sprawa, jeśli chodzi o nadzór szkoły nad studniówką? Tutaj też przyznaje się, że nie wiem wszystkiego, co bym mógł wiedzieć, bo jak tylko usłyszałem o podpisywaniu regulaminów nt. imprezy i odbieraniu uczniów przez rodziców, to całą uwagę skupiłem na powstrzymaniu śmiechu.
Wiem, że temat ten poruszany był już do bólu, ale nigdzie nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi. Z tego, co się orientuje, to nikt nie może położyć się w drzwiach niczym Rejtan i fizycznie uniemożliwić mi wyjście. Muszę się jednak liczyć z konsekwencjami wynikającymi ze statutu. Co jednak może mi grozić, jeśli nie są one konkretnie podane. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo jak tylko słyszę ten prawniczy język, to mózg mi się wyłącza - jakby co, to podaje link, niestety nic więcej nie jest dostępne w Internecie.
Po drugie, jak ma się sprawa, jeśli chodzi o nadzór szkoły nad studniówką? Tutaj też przyznaje się, że nie wiem wszystkiego, co bym mógł wiedzieć, bo jak tylko usłyszałem o podpisywaniu regulaminów nt. imprezy i odbieraniu uczniów przez rodziców, to całą uwagę skupiłem na powstrzymaniu śmiechu.