Pełnoletność a rocznik?!

  • Autor wątku Autor wątku Martin273
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Martin273

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
9
Witam
Mam pytanie.
Czy majac rocznikowo 18 lat mam prawo wstepu na imprezy masowe?
jesli wstep jest od lat 18stu??

prosze o odpowiedz
 
Nie. Nie ma czegoś takiego, jak pełnoletność rocznikowa.
 
To jest durne, bo nie wydaje mi się, żeby człowiek, mający urodziny np.: 25 listopada, był mniej dojrzały i odpowiedzialny dajmy na to: 12 czerwca tegoż roku. To jest bzdura i kpina. Ale wiem, wiem - prawa nie zmienię.
 
O czym Wy piszecie. Dojrzaly i odpowiedzialny czlowiek w wieku 18 lat:). To ograniczenie zostalo wprowadzone wlasnie z mysla o Was. Prawo jest podbne na calym świecie , a jednolite w krajach wysoko-rozwiniętych w tym przypadku, zas bzdura wydawalo by się ,myslenie o pełnoletności rocznikowej. Skąd w ogole takie pojęcie:). Młodzi poczekajacie jeszcze morze wodki wypijecie na studiach!!!
 
Tak, bo młody człowiek musi tylko pić wódkę, być niedojrzałym kretynem, palić trawkę. Stereotypy, stereotypy, stereotypy. To jest krzywdzące dla wielu osób. W tym dla mnie. Otóż, ja mam 18 lat i nie czuję się ani niedojrzałym, ani nieodpowiedzialny. Nie wiek określa człowieka, ale jego czyny i to, co ma w głowie. Ferowanie wyroków ot tak, ad hoc jest nie na miejscu. Człowiek, człowiekowi nierówny. A ten post był naprawdę... pokazem dojrzałości.
 
Rocznikowa pelnoletnosc jest o tyle bez sensu ze czlowiek urodzony 31 grudnia jest tak naprawde o rok mlodszy od urodzonego 1 stycznia.

Fakt, ze granica 18 lat jest arbitralna - ale jakas trzeba bylo ustalic.
Inaczej kazdy musialby przechodzic kompleksowy test psychologiczny stwierdzajacy pelnoletnosc. :)
 
Co do zasady pełnoletniość nabywa się w dniu osiemnastych urodzin z początkiem tego dnia (art. 112 k.c. w zw. z art. 10 par. 1 k.c.)
Wyjątek (związany z zawarciem małżeństwa) przewiduje art. 10 par. 2 k.c.
 
Andrzejku G. Ja rownież nadal uważam się za młodego czlowieka choć jest niewątpliwie starszy od Ciebie. Przekonasz się że to co obecnie uwazasz za dojrzałośc wza parę lat uznasz za dziecinadę. Nie bulwersuj się bo w Twoim wieku nie powinnieneś wyrokowac na temat postow innych uczestnikow a tym bardziej nad słusznością przepisow prawa. KIlka lat nauki rpzed Toba zanim nabędizesz prawo oceninia wysiłku polskiej legislacji. Prawo nie jest jak piłka nozna, ze wszyscy sie na niej znają, tu nie tylko potrzeba logicznego myślenia o, ktore mogę Cie obwinić ale także pewnej praktyki i teorii, tak potrzebnej w trzeźwym ocenianiu sytuacji.
 
[cytat="radslws":2ewfsg2d] Młodzi poczekajacie jeszcze morze wodki wypijecie na studiach!!![/cytat:2ewfsg2d]
No, nie było to zbyt mądrze powiedziane, szczególnie przez osobę w pełni dojrzałą.
Nie chciałbym być złośliwy, ale przypomina mi to przysłowie o dwóch Marcinach. :)
 
Powrót
Góra