PGNIG - nieprawidłowy na gazomierz i rachunek

  • Autor wątku Autor wątku ciapus4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

ciapus4

Użytkownik
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
41
Już nie wiem gdzie szukać pomocy, a sprawa ma się tak.
Po zamknięciu działalności gospodarczej i oddanie gazomierza nowemu najemcy,
spisany licznik, po paru dniach przychodzi rachunek na 50,000,- tysięcy,
błąd w PGNIG, korekta faktury, ale ponownie wyliczenie daje na rachunku 5,100,-.
Po sprawdzeniu to 5,100,- jest, ale dla innego nr gazomierza, zdjęcie gazomierza zrobione w dniu przekazania do PGNIG, też wysłane do gazowni z poprawnym nr
dzwoniliśmy pisaliśmy, PGNIG przekazuje sprawę do dystrybutora,
już nas straszą kancelarią prawną, do tej pory nie odpisali na ponowne pismo, a mija już 3 miesiąc. Gdzie się udać napisać ????
 
Skoro masz pewność, że rozliczenie dotyczy innego licznika niż przypisany do umowy, czym się martwisz?
Kancelaria prawna sobie może... słać pisma i prosić.

Wezwij do wskazania podstawy roszczenia lub zaprzestania próby wyłudzenia pod rygorem zgłoszenia podejrzenia popełnienia przestępstwa.
 
Mam pewność, bo 2012 roku byłem jego właścicielem i na rachunkach widnieje on od początku, jak rozwiązywałem umowę tym punkcie to zaczęły się "cyrki", i nagle rachunek z innym nr licznika, pisaliśmy do PGNIG, niech wskaże lokalizacje tego licznika, i odpowiedz, sprawa u dystrybutora wtoku i czekanie, już straszą windykacją itp.
 
Nie daj się zbyć, PGNiG nie mają zbyt pro klienckiego podejścia. Jeśli polubownie nie rozwiążesz sporu z dostawcą gazu to będziesz musiał sprawę przed Sądem wyjaśnić.

Wysłane z mojego HD1913 przy użyciu Tapatalka
 
ciapus4 napisał:
Mam pewność, bo 2012 roku byłem jego właścicielem i na rachunkach widnieje on od początku, jak rozwiązywałem umowę tym punkcie to zaczęły się "cyrki", i nagle rachunek z innym nr licznika, pisaliśmy do PGNIG, niech wskaże lokalizacje tego licznika, i odpowiedz, sprawa u dystrybutora wtoku i czekanie, już straszą windykacją itp.

Windykować to mogą windy.
Najpierw pozew i wygrana, potem windykacja.
Z Twojego opisu wynika, że w sądzie nic nie zdziałają.
 
Powrót
Góra