J
jacek p-sl
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 96
Przejdę do rzeczy. Znajomy rozbił mi auto w 2012, spisaliśmy umowę w której zobowiązał się ratalnie spłacić należność ( rzeczoznawca wycenił auto ), minęło dwa lata i nie dostałem ani złotówki, aż w końcu złożyłem sprawę do Sądu w styczniu 2014, wyznaczyli rozprawę na maj, rozprawa nie odbyła się bo sędzina była chora, kolejna rozprawa lipiec , nie odbyła się bo sędzina nie wróciła z urlopu, dostaje pismo z sądu że mam podać nowy adres zamieszkania wierzyciela inaczej zawieszą postępowanie, odpisałem że nie mam takiej mocy prawnej żeby ustalić gdzie teraz mieszka ta osoba, a ostatni znany adres jego zameldowania znany jest mi z umowy jaką spisaliśmy. Ok , wyznaczają nowy termin rozprawy na październik, zadowolony idę na rozprawę ( obecność na kazdym posiedzeniu obowiązkowa ) jednak, rozprawa odwołana bo sędzina chora. W sekretariacie powiedzieli mi że nie wysyłali zawiadomienia bo myśleli że sędzina wróci z chorobowego. Teraz dostałem postanowienie ze zawieslili postępowanie z art 177 $ 1 pkt 6 . Moje pytanie , co ja mam teraz zrobić ? ani nie mogę wystąpić do Policji o ustalenie , w urzędzie też mi przecież nie podadzą jego adresu zameldowania. Czy moje pieniądze przepadły ?