pieniądze z konta po zmarłym

  • Autor wątku Autor wątku dawidbobola
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dawidbobola

Użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
120
Kuzyna miał na koncie 140 tys. Miał żonę i 4 rodzeństwa.. dzieci nie posiadał. Do konta nikogo nie upoważnił. Po jego śmierci kto może wyciągnąć pieniądze z konta kto je dziedziczy.
 
Żona dziedziczy 1/2 spadku.
Drugą 1/2 część spadku dziedziczą rodzice, lub rodzic i rodzeństwo, lub tylko rodzeństwo, lub rodzeństwo i dzieci rodzeństwa - w zależności od tego kto z nich żył w chwili śmierci spadkodawcy.
 
Czyli pieniądze z konta będą podzielone i trzeba wnieść sprawę spadkową do sądu? Tylko żona nie ma prawa do tych pieniędzy
 
Najpierw trzeba uzyskać potwierdzenie dziedziczenia spadku. Można to zrobić w sądzie (wniosek o stwierdzenie nabycia spadku składa którykolwiek ze spadkobierców) albo u notariusza (pod warunkiem że wszyscy spadkobiercy stawią się w tym celu u notariusza).
Następnie, spadkobiercy powinni zawrzeć między sobą umowę o częściowy dział spadku obejmujący środki pieniężne w banku XYZ S.A. co do których roszczenie o ich zwrot przysługiwało spadkodawcy.

dawidbobola napisał:
Tylko żona nie ma prawa do tych pieniędzy
Możesz to wyjaśnić?
 
zaraz znajdzie sie kartka z ostatnia wolą zmarłego i znajoma żony co poświadczy że tak było...
 
Myślałem że do pieniędzy na koncie ma prawo tylko żona..a jednak zgromadzone pieniądze muszą być podzielone tak jak inny spadek.. dobrze myślę?
 
Jeżeli pieniądze wpłacone na konto męża, w czasie gdy między małżonkami istniała wspólność majątkowa małżeńska, pochodziły z majątku wspólnego małżonków to wdowa ma roszczenie wobec spadkobierców o zwrot 1/2 z tych pieniędzy (ponad jej udział w spadku). Czyli że najpełniejszym rozwiązaniem będzie umowa o częściowy dział spadku i częściowy podział majątku dorobkowego małżonków.
Zakładając że wszystkie środki zdeponowane na rachunku męża pochodziły z jego wynagrodzenia za pracę lub z emerytury to połowa tych środków należy się żonie a druga połowa spadkobiercom (wśród których jest także żona). Czyli że żona powinna uzyskać w sumie 1/2 + (1/2 * 1/2) = 3/4 pieniędzy z konta.
 
Ostatnia edycja:
nesiasps napisał:
zaraz znajdzie sie kartka z ostatnia wolą zmarłego i znajoma żony co poświadczy że tak było...

albo żona powie spadkobiercom, że jej mąż zostawił mnóstwo długów i ona radzi im wysłać zrzeczenie się spadku, a potem dopiero go sobie otworzy, jak już nie będzie innych chętnych ;)
 
Powrót
Góra