K
Krzychu0304
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2021
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Powoli szedłem z moim psem na smyczy, pustą osiedlowa drogą wybrukowaną kostką, bez chodnika blisko płotu.
Przejechał obok nas samochód, mój pies się trochę zestresował i szarpnął.
Zobaczył że 10m za nami idzie jakaś kobieta wyraźnie szybciej od nas.
Zatrzymał się i napiął w jej kierunku.
Wziąłem psa na zero i ustawiłem w pozycji siedzącej. Tak aby babka mogła nas w spokoju ominąć.
Ale kobieta, zignorowała wyraźnie nieprzyjaznego psa i spróbowała przejść w bezpośredniej bliskości.
W momencie gdy podeszła bardzo blisko, wchodząc w bezpośredni zasięg szczęk psa, pies stanął na tylnych łapach i złapał ją za rękę.
Puścił niemal od razu chyba nie wyrządzając żadnej krzywdy.
Kobieta spytała się czy szczepiony(był) i szybko się oddaliła.
Grożą mi z tego powodu jakieś konsekwencje?
Powoli szedłem z moim psem na smyczy, pustą osiedlowa drogą wybrukowaną kostką, bez chodnika blisko płotu.
Przejechał obok nas samochód, mój pies się trochę zestresował i szarpnął.
Zobaczył że 10m za nami idzie jakaś kobieta wyraźnie szybciej od nas.
Zatrzymał się i napiął w jej kierunku.
Wziąłem psa na zero i ustawiłem w pozycji siedzącej. Tak aby babka mogła nas w spokoju ominąć.
Ale kobieta, zignorowała wyraźnie nieprzyjaznego psa i spróbowała przejść w bezpośredniej bliskości.
W momencie gdy podeszła bardzo blisko, wchodząc w bezpośredni zasięg szczęk psa, pies stanął na tylnych łapach i złapał ją za rękę.
Puścił niemal od razu chyba nie wyrządzając żadnej krzywdy.
Kobieta spytała się czy szczepiony(był) i szybko się oddaliła.
Grożą mi z tego powodu jakieś konsekwencje?