pies ugryzl dziecko

  • Autor wątku Autor wątku esselte
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

esselte

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
5
witam.
wczoraj moj pies ( kundelek) ugryzl chlopca, wszyscy mieszkamy w jednym podworku, stosunki rodzinne sa w konflikcie.
chlopiec wielokrotnie zaczepial psa i dokuczal mu. nie tylko naszemu ale i swojemu. typu bicie kijami, wbijanie patykow w cialo, szczypanie, ciagniecie za skore ( siersc). rodzina chlopca jest swiadoma ze chlopiec jest psotny, i dokucza zwierzetom, wielokrotnie i przez nas i przez swoja rodzine byl uprzedzany zeby nie ruszal psa/psów bo ugryzie, ale chlopiec nic sobie z tego nie robil, nadal "znecal" sie nad zwierzetami swoimi i naszym psem.
Ojciec dziecka zapowiedzial zlozenia skargi w sadzie jaka nam za to grozi kara. widac slad na policzku chlopca. pies jest na opserwacji.
dodam ze:
ojciec ( siostrzeniec ojca) chlopca pracowal u mojego ojca, przepracowal wiele lat ale w zwiazku z tym ze byl osoba nieodpowiedzialna, leniwa itp. zostal zwolniony. od tamtej pory ojciec dziecka byle uwaga w stosunku do jego dziecka jest powodem do powaznej awantury, konfliktu, itp.
rodzice chlopca niezbyt sa zainteresowani tym co chlopiec robi na podworku, nie zajmuja sie nim jak potrzeba. chlopiec powoduje duzo szkod materialnych, porysowane samochody, wybite szyby. nikt od nas nie zglaszal tych wystepkow na policje, ale kiedy rodzicom sie zwracalo uwage potrafili jeszcze byc agresywni w slownictwie za to ze na chlopca sie krzyczy. ( bo rodzice nie reaguja na to co chlopiec wyczynia)
 
witam

jedynie grozi Państwu postępowanie cywilne, żadna kara nie grozi; ojciec poszkodowanego dziecka może wystąpić na drogę postępowania cywilnego z odszkodowaniem za wyrządzenie szkody przez zwierzę danego osoby, która to zwierzę chowa lub się nim posługuje - art.431 kodeksu cywilnego:

Art. 431. § 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.
§ 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

jednakże, jeżeli poszkodwany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron - art.362kc;

warto też zastanowić się, czy nie powiadomić sądu opiekunczego, iż rodzice nie piastują należycie swych obowiązków rodzicielskich; najlepiej sporządzić do sądu pismo, ktore podpiszą wszyscy mieszkańcy pokrzywdzeni zachowaniem dzieciaka, wraz z opisem wszystkich jego złych zachowań; wówczas z urzędu sąd ma obowiązek podjąć odpowiednie środki - wyśle do rodziny kuratora, który przeprowadzi wywiad środowiskowy, a potem może zarówno dzieciak jak i jego rodzice, a także wszyscy Państwo, którzy podpisali skargę, zostaniecie wezwani do sądu; sąd w tej ma olbrzymie środki prawne, by zmobilizować rodziców do prawidłowego spełniania ich obowiązków rodzicielskich, ograniczając im władzę, a nawet, jeżeli się nie poprawią, pozbawić ich tej władzy, a dziecko umieścić w rodzinie zastępczej

pzdr
 
dzis ojciec chlopca ( 7 lat) zadzwonil na policje ze pies biega po podworku bez kaganca. ani weterynarz ani straz miejska nie poinformowala nas ze pies musi biegac w kagancu.
 
po pierwsze, nieznajomość prawa szkodzi, więc niestety, ale każdy obywatel musi zapoznać się z przepisami, które obowiązują na jego terenie - w gminie, mieście, powiecie - są to uchwały wladz samorządowych dotyczące utrzymania czystości i porządku - na stronie internetowej województwa są dzienniki urzędu wojewódzkiego, tam należy szukać, albo w urzędzie w swej miejscowości;

po drugie, u mnie w mieście jest tak, że każdy pies nie może biegać bez smyczy i bez kagańca, jeżeli jest to w miejscu publicznym, w którym gromadzą się ludzie, a szczególnie tam, gdzie są dzieci; na place zabaw nawet nie wolno wchodzić z psami; nie mówię nawet o rasach agresywnych, których właściciele mają obowiązek zakładania psu smyczy i kagańca w każdym miejscu i czasie, nawet poza terenem zabudowanym

proszę zatem sprawdzić przepisy porządkowe w swym mieście, a wszystko będzie jasne

pzdr
 
psa mamy 9 lat a teren jest prywatny - wlasne podworko ogrodzone. zanim chlopiec przyszedl na swiat pies juz byl.
 
okazalo sie ze interwencja policji byla prywatna czyli niezgodna z prawem. policja nie zajmuje sie tego typu sprawami. komenda policji nie miala takiego zgloszenia. Jednak wezwana straz miejska zgodna z prawem.
 
[cytat="esselte":28378a2y]okazalo sie ze interwencja policji byla prywatna czyli niezgodna z prawem. policja nie zajmuje sie tego typu sprawami[/cytat:28378a2y] :?: a na jakiej podstawie takie stwierdzenie?
 
bo matula poszla na policje poprosic o nazwisko policjanta ktory interweniowal w tej sprawie i zadnego takiego zgloszenia nie bylo.. po pierwsze policjant ktory tu byl byl na "Ty" z ojcem chlopca, po drugie nie wylegitymowal sie. a jak ja zostalam poinformowana przez moich rodzicow ze ojciec chlopca i policjant sa na " Ty" domyslilam sie ze ojciec chlopca zamiast zadzwonic na policje zadzwonil do kolegi policjanta. powiedziano ze do takiego typu spraw upowazniona jest straz miejska.

krotko mowiac rodzina mieszkajaca w podworku robi sobie z nas podsmiechojki i mysle ze rodzice chlopca sami sa swiadomi tego ze chlopiec musial cos zrobic psu np. uszczypnac bo to nie pierwszy raz. pare minut wczesniej chlopiec glaskal psa i pies jak najbardziej byl zadowolony za tego. byly tez i inne dzieci w tym jedno moje. a ze jest konflikt rodzinny to zrobia wszystko zeby tylko nam zaszkodzic. to jest moje zdanie na ten temat.
Ja widzialam jak chlopiec stal przy psie, ale moje dziecko jeszcze nie ma 2 lat wec wieksza uwage skupialam na moim dziecku. i uslyszalam tylko atak psa z warczeniem. starsza dziewczyna 8 lat ktora byla przy tym caly czas mowila ze ten pies jest dobrym psem. wiec cos mi tutaj nie pasuje.
 
Powrót
Góra