A
Azbest_1212
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2022
- Odpowiedzi
- 10
Witam.
Sprawa może być problematyczna, bo miała miejsce aż dwa lata temu i nie wiem jak z przedawnieniem.
Otóż w noc sylwestrową formalnie tzw. brat z dużym problemem alkoholowym zniszczył mi szybę w drzwiach od pokoju, gdyż nie miałem zamiaru spełniać jego pijackich próśb.
Najbliższe co mam do świadka to ojciec, ale przyszedł z minutę po zdarzeniu, i też raczej nie zezna za wiele bo kryje synalka i kolegę od kieliszka.
Przez te 2 lata z większą lub mniejszą intensywnością naciskałem na naprawę/wymianę, poza powtarzającymi się "naprawimy, naprawimy" nic z tego nie było.
Da się jeszcze coś tutaj zrobić? Warto też nadmiernić że formalnie tzw. brat ma kuratora, a w najbliższym czasie powinien otrzymać wezwanie na komisje alkoholową.
Sprawa może być problematyczna, bo miała miejsce aż dwa lata temu i nie wiem jak z przedawnieniem.
Otóż w noc sylwestrową formalnie tzw. brat z dużym problemem alkoholowym zniszczył mi szybę w drzwiach od pokoju, gdyż nie miałem zamiaru spełniać jego pijackich próśb.
Najbliższe co mam do świadka to ojciec, ale przyszedł z minutę po zdarzeniu, i też raczej nie zezna za wiele bo kryje synalka i kolegę od kieliszka.
Przez te 2 lata z większą lub mniejszą intensywnością naciskałem na naprawę/wymianę, poza powtarzającymi się "naprawimy, naprawimy" nic z tego nie było.
Da się jeszcze coś tutaj zrobić? Warto też nadmiernić że formalnie tzw. brat ma kuratora, a w najbliższym czasie powinien otrzymać wezwanie na komisje alkoholową.