Pijani kierowcy w niemczech - pytania

  • Autor wątku Autor wątku justShame
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

justShame

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
1
Witam. Ktoś z mojej rodziny został złapany pod wpływem alkoholu za kierownicą. Z tego co mi wiadomo miał ponad 1.1 ale nie wiem czy chodzi o promili w wydychanym powietrzu czy też została zbadana krew. Dostałem jedynie informację od firmy (policja przesłała fax, z informacją o tym fakcie do firmy). Nie mogę nigdzie znaleźć informacji jak właściwie teraz to wygląda. Mam pare pytań, jeśli ktoś byłby tak miły i odpowiedziałby na którekolwiek - serdeczne dziękuje.
Domyślam się, że został zabrany na izbę wytrzeźwień ?
Czy zostaje od razu aresztowany - postawiony przed sąd ?
Czy zostanie wypuszczony jak wytrzeźwieje i złoży zeznanie ?
Co jeśli naszłaby mnie ochota na kontakt - jaka jest możliwość jeśli nie znam języka niemieckiego ?
Skoro został złapany na terenie Niemiec to podlega ich prawu i tam zostanie sądzony, czy zostanie przewieziony do Polski ?
Czy wie ktoś jak w praktyce to wygląda ? Tzn. jakie padają wyroki. Zdążyłem już przeczytać o widełkach i z tego co wyczytałem to przewidywana grzywna do 3 000 EUR, lub do 5 lat pozbawienia wolności. Jak surowo w Niemczech patrzą na "zawodowego" kierowcę ciężarówki z takim "wynikiem" ?


Z góry dziękuje za odpowiedzi
 
Jeśli niem. policja stwierdziła, że Twój krewny prowadząc auto miał ponad 1,1 promila lub więcej alkoholu we krwi, to będzie oskarżony o przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym, przewidziane w § 316 StGB (Strafgesetzbuch=niem. kodeks karny). Jeśli stan alkoholu byłby niższy niż 1,1 promila, byłoby to tylko wykroczenie (Ordnungswidigkeit), co oznaczałoby, że dostałby zakaz prowadzenia prawa pojazdów, od jednego do trzech mies. nie tracąc prawa do prowadzenia pojazdów. Ponieważ mieł więcej alkoholu we krwi niż 1,1 promila, popełnił przestępstwo (§ 316 StBG), i ukarany zostanie utratą prawa do prowadzenia pojazdów, co oznacza, że w Niemczech musiałby się starać o nowe prawo jazdy, do czego konieczne byłoby pozytywne zaliczenie testów psychologicznych. a urząd nie mógłby mu wydać nowego prawa jazdy przed upływem conajmniej 6 miesięcy.
Na pewno stan alkoholu zbadany został na podstawie badania krwi, a nie wydychanego powietrza. Jeżeli nie wchodziły w rachubę inne przestępstwa i nie było jakichś podstaw do aresztowania, na pewno nie został aresztowany; został zawieziony do badania krwi lub lekarz sprowadzony został do poprania krwi na komisariat policji, następnie Twój krewny został krótko przesłuchany (dane osobowe, ewentualnie jakieś wyjaśnienie, a następnie został zwolniony. Do żadniej izby wytrzeźwień nie został przewieziony. Został po prostu zwolniony i poszedł sobie, tam gdzie miał ochotę.
Zostanie ukarany także karą grzywny: Grzywnę w Niemczech wymierza sąd w tzw. stawkach dziennych (Tagessätze); ta stawka dzienna to mies. zarobek netto dzielone przez 30 dni; np. ktoś zarabia 1200,- Euro mies., to stawka dzienna wynosi 40,- Euro. Sąd skazuje na konkretną ilość stawek dziennych, np. 50 stawek dziennych (przy zarobkach 1200,- mies. grzywna wynosiłaby 2.000,- Euro (50 x 40,- Euro). Minimalna stawka dzienna wynosi 10,- Euro; tzn. osoby, które twierdzą, że nie mają żadnych dochodów lub bardzo niskie dochody, skazywane są na grzywnę o stawce dziennej 10,- Euro. W razie nie zapłacenia grzywny, sąd nakazuje odsiedzenie kary grzywny zgodnie z ilością stawek dziennych: 50 stawek dziennych = 50 dni do odsiadki. Twój krewny, przy 1,1 promila może liczyć na karę grzywny w wysokości 50 stawek dziennych.
Nie ma szczególnego zaostrzania kary, jeśli chodzi o kierowców zawodowych; w zależności od okoliczności, jest to nawet podstawa do krótszego okresu zakazu prowadzenia pojazdów, ponieważ uprawnienia do prowadzenia pojazdów są w tym przypadku podstawą egzystencji sprawcy i jego rodziny.
Kara zostanie orzeczona na wniosek prokuratury przez sąd w tzw. nakazie karnym (Strafbefehl) bez rozprawy; jeśli skazany nie będzie się zgadzał z treścią nakazu karnego, w terminie 2 tygodni od jego doręczenia może złożyć sprzeciw (Einspruch) i wówczas sąd wyznacza rozprawę, na której kierowca może się bronić jak uważa to za stosowne lub cofnąć sprzeciw; po rozprawie sąd wydaje wyrok. Na rozprawie po wniesieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty nie obowiązuje zakaz pogarszania (zakaz reformatio in peius), co oznacza, że sąd może wymierzyć wyższą karę, aniżeli ta, która była orzeczona w nakazie karnym. Czasami sędziowie w przypadkach oczywiście nieuzasadnionego sprzeciwu przymuszają oskarżonego do cofnięcia sprzeciwu grożąc, że ukarają surowiej, niż było to w nakazie karnym. Oczywiście, sprzeciw od nakazu karnego można ograniczyć do wysokości kary, tzn. w sprzeciwie wyraźnie napisać, że odwołanie dotyczy tylko wysokości kary, nie zaś samego czynu i winy.
Karę grzywny sąd bez większych ceregieli rozkładają skazanemu na raty.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra