Pilna pomoc - samotna matka

  • Autor wątku Autor wątku morgaine
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

morgaine

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
19
Witajcie!
Mieszkam w Niemczech, do tej pory z mężem, jednak on postanowił wrócić do Polski a ja tu zostaję z 5 letnim dzieckiem. Problem jest jednak taki, że nie mam kasy... przez ostatni miesiąc pracowałam na minijob, od grudnia mam teilzeitarbeit ale to jest jakieś 600e, a za to ciężko się utrzymać. Wcześniej tutaj nie pracowałam. Na dodatek odmówiono mi przepisania umowy na mieszkanie, bo mam za małe dochody. Mąż wyprowadza się za tydzień, a ja nie mam mieszkania i nie bardzo wiem co robić. Z językiem u mnie średnio - chodzę na sprachkurs ale jeszcze pogadać nie potrafię.
Bardzo proszę podpowiedzcie mi gdzie i czy w ogóle mogę dostać jakąś pomoc, żeby móc wynająć mieszkanie i żeby mieć za co żyć. Póki co bez języka nie potrafię znaleźć pracy na pełny etat. Staram się jak mogę, ale mam bardzo mało czasu. Nie mam nikogo w Polsce kto by mi pomógł, zresztą w Niemczech też :(
Z góry dziękuję za wszystkie rady.
 
morgaine
Pomoc otrzymasz z Caritasu radca prawny bezpłatny skierowanie do domu samotnej matki itd:
 
Jaki dom samotnej matki, jakie mieszkanie do wynajecia??
Morgaine, a gdzie ty teraz wlasciwie mieszkasz? Nie w jakims mieszkaniu?
 
morgaine napisał:
Witajcie!
Mieszkam w Niemczech, do tej pory z mężem, jednak on postanowił wrócić do Polski a ja tu zostaję z 5 letnim dzieckiem. Problem jest jednak taki, że nie mam kasy... przez ostatni miesiąc pracowałam na minijob, od grudnia mam teilzeitarbeit ale to jest jakieś 600e, a za to ciężko się utrzymać. Wcześniej tutaj nie pracowałam. Na dodatek odmówiono mi przepisania umowy na mieszkanie, bo mam za małe dochody. Mąż wyprowadza się za tydzień, a ja nie mam mieszkania i nie bardzo wiem co robić. Z językiem u mnie średnio - chodzę na sprachkurs ale jeszcze pogadać nie potrafię.
Bardzo proszę podpowiedzcie mi gdzie i czy w ogóle mogę dostać jakąś pomoc, żeby móc wynająć mieszkanie i żeby mieć za co żyć. Póki co bez języka nie potrafię znaleźć pracy na pełny etat. Staram się jak mogę, ale mam bardzo mało czasu. Nie mam nikogo w Polsce kto by mi pomógł, zresztą w Niemczech też :(
Z góry dziękuję za wszystkie rady.

Początkowo napisałam Pani odpowiedź, ale już ja zdążyłam usunąć, jak prześledziłam Pani historię na tym portalu.
Dlaczego pisze Pani bzdury, że nie ma Pani kto pomóc? W Polsce rodzice i babcia. Opisywała Pani tu już rózne sytuacje ze swojego życia, z których jasno wynika, że ma Pani gdzie wrócić. Jak Pani pisze - maż pojechał do Polski. A Pani próbuje się tu kurczowo trzymać rękami i nogami i szuka rozwiazania, jak by tu cos zakombinować, zeby było o.k.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra