Pilna sprawa spadku ;>

  • Autor wątku Autor wątku poziomera
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

poziomera

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
1
Mam taki problem mama mojej babci, była wraz ze swoim mężem właścicielką domu w ich rodzinnym mieście. Po śmierci męża, mama mojej babci przepisała wszystko w testamencie swojemu synowi, bratu mojej babci (babcia miała tylko 1 brata, więcej rodzeństwa nie ma). Moja babcia, że ułożyła sobie życie zaakceptowała wybór babci, jednak teraz zaczęła się zastanawiac, czy nie należy jej się jakaś częsc po dziadku, bo przecież dom był własnością babci i dziadka! Mnie zastanawia to, czy babcia ma prawo upominac się o to skoro, po 1 jest testament, w którym mama mojej babci zarządza domem jak swoim, nie licząc się z częścią dziadka i po 2 czy sprawa nie uległa przedawnieniu po 28 latach! Prosiła bym o jakieś komentarze na ten temat :) Sama studiuje prawo i strasznie mnie ta sprawa męczy! Pozdrawiam. Kasia ;]
 
Nie chce by uszczypliwy ale chyba powinna Pani wiedziec gdzie szukac odpowiedzi na te pytania...?!? :tuptup:

Jesli nie odbylo sie postepowanie spadkowe(otwarcie i ogloszenie testamentu, stwierdzenie nabycia spadku, dzial spadku) to roszczenie o zachowek bo o nim tu zapewne mowa nie uleglo przedawnieniu. Chyba ze po dziadku tez nic sie nie odbylo... :wow:

W okreslonych przypadkach bedzie moglo dojsc do zasiedzenia w zlej wierze przez brata babci przedmiotu spadkowego - nieruchomosci.

I jesli ma ktos pomoc to prosze napisac konretnie czy mama babci w ogole zyje jeszcze bo strasznie zagmatwanie Pani napisala. I od jakiego zdarzenia minelo 28 lat.Na pewno babci przysluguje cos po swoim ojcu a mianowicie 1/3 jego spadku wiec zapewne bedzie to 1/6 calej nieruchomosci.

Jesli poda Pani szczegoly i konkrety jak na prawnika przystalo :) to pewnie uda sie cos zdzialac

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra