A
Aga w.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam mam wielki problem, gdyz dzis mialam kolizje wyjezdzajac z uliczki wewnetrznej czyli z drogi podporzadkowanej na główna. samochod ktory we mnie uderzyl mial wlaczony kierunkowskaz w prawo co oznaczalo, ze kierowca wjezdza w uiczke, z ktorej ja wyjezdzalam, wiec pewna tego ruchu wjechalam na glowna uice a w tym samym momencie kierowca udezyl w moj lewy bok samochodu i spowodowal spore wgniecenie. Nie wzywalismy policji gdyz kierowca przyznal sie, ze byla to jego wina bo zaponial wylaczyc kierunkowskaz. Moja corka spisala oswiadczenie na prosbe tego kierowcy,ze przyznaje sie do winy i jest tam podpis kierowcy. Jednakze po paru godzinach zadzwonil ojciec kierowcy z awantura ze oswiadczenie to wymusilam i ze jego dziecko nie bierze odpowiedzialnosci za to. Czy w tej sytuacji moge domagac sie splaty szkody z ubezpieczenia tamtego kierowcy czy jest to ewidentnie moja wina i czy oswiadczenie w ktorym kierowca przyznaje sie do winy jest moja obrona? Bardzo prosze o pomoc.