PILNE!! Maksymalna ilość godzin lekcyjnych w jednym dniu

  • Autor wątku Autor wątku Frisco
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
F

Frisco

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
14
Potrzebuje na już infromacji dotyczącej maksymalnej ilości godzin lekcyjnych w jednym dniu. Otóż chodzę do 3 klasy technikum i tak to wygąda że w wtorek mam 12 lekcji 8:00-18:40 a środa to tylko 2 lekcje. Czy jest to legalne bo już nawet nie gadam że nie mądre ale jak mamy cokolwiek wynieść z tych zajęć jak już po 8 godzinach orgzanim ma dość przyjmowania wiedzy. Nie mówię tego już tylko z powodu lenistwa ale na ostatnich 5 lekcjach mamy bardzo ważne przedmioty zawodowe i co mamy z tych zajęć zapamiętać jak już nawet nauczycielą się nie chce siedzieć. Błagam sprawa jest na już :(
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
krypa napisał:
Prawo tego nie zabrania
No to czegoś tu nie rozumiem ludzie pracujący maja określony czas i czas którego nie mogą przekroczyć lub jeśli przekroczą mają za to zapłacone. A uczeń to już nie człowiek? Może po od razu wprowadzić plan 2 dni po 20 lekcji to w 2 dni cały tydzień odrobimy.
 
Jest jedynie takie cos:

ROZPORZĄDZENIE
Ministra Edukacji Narodowej i Sportu1)
z dnia 31 grudnia 2002 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach

Plan zajęć dydaktyczno-wychowawczych uwzględnia:
1) równomierne obciążenie uczniów zajęciami w poszczególnych dniach tygodnia;
2) zróżnicowanie zajęć w każdym dniu;
3) możliwości psychofizyczne uczniów podejmowania intensywnego wysiłku umysłowego w ciągu dnia.

Można złożyć skarge w kuratorium.
 
Frisco napisał:
No to czegoś tu nie rozumiem ludzie pracujący maja określony czas i czas którego nie mogą przekroczyć lub jeśli przekroczą mają za to zapłacone. A uczeń to już nie człowiek? ...
Uczeń to nie człowiek pracujący, jeśli samodzielnie nie zauważasz różnicy.
 
LeszsekS napisał:
Uczeń to nie człowiek pracujący, jeśli samodzielnie nie zauważasz różnicy.

No to jest chyba oczywiste,ale to według ciebie uczeń nie musi mieć praw?
 
Kto tu mówi o jakiś prawach pracowniczych wcześniejsza wypowiedz była tylko i wyłącznie przykładem.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra