PILNE!!!!! pobicie!!!!!!! szukam porady!!!

  • Autor wątku Autor wątku dziodek99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziodek99

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
5
1 Listopada>> siedze z kolegami z dziewczyna w barze po czym ide do wc idac zaulwazam ze patrzy sie na mnie jakis koles , podchodze do nie go i pytam o co chodzi, on wstaje i mnie uderza! po czym normalne zaczyna sie bojka. bijemy sie .....

20 listopad>>> dzwoni do mnie koles ze chce 2000zł albo zrobi mi sprawe w sadzie bo twierdzi ze ma złamany NOS. ja mu mowie ze wszelki negocjacje to tylko w obecnosci mojego adwokata. on mowi ze jestem smieszny i pojdzie do moich rodziców!!! mam 20 lat on zapewne o 4, 5 lat starszy !!!

ma zrobione badania lekarskie !!!!!!!

na miejsce tego zdarzenia nie byla wezwana policjia az do dnia dzisiejszego

co mam zrobic ??? help!!!! pozdr co robic!!??
 
Cóż....
Zlamanie nosa to u większości bieglych rozstrój zdrowia na okres powyżej dni 7 - art. 157 par. 1 k.k.
Jeśli jednak chłopakowi nic się nie stalo to tego typu żądania to klasyczne wyłudzenie.
 
[cytat="dziodek99"] ja mu mowie ze wszelki negocjacje to tylko w obecnosci mojego adwokata. on mowi ze jestem smieszny i pojdzie do moich rodziców!!! mam 20 lat on zapewne o 4, 5 lat starszy !!!
[/cytat]

1) a masz wogóle adwokata...?
2) i co tutaj mają wogóle do powiedzenia rodzice skoro masz 20 lat...?
 
a wiec tak: ma zrobione badanie lekarskie w ktorym pisze ze doznal zlamanie kosci nosa , ale pierwszy mnie udezyl i moja wersje mozga potwierdzic swiadkowie a jest ich spora ilosc, nie zostala wezwana zadna policja itp

i co mam myslec o tym ????
 
Że wszystko wskazuje na to, że masz kłopot.
 
kurcze a nie przysluguje mi prowo do obrony koniecznej????? to on mnie pierwszy uderzyl z niewyjasnionyh przyczyn wersje ta moga potwierdzic 5ciu swiadków na miejsce nie wezwano policji nie zbadano nikogo ze jest pijany >>. kurcze naprawde pomozcie bo potrzebuje jakiejs madrej porady
 
dziasiaj mam sie spotkac potrzebuje porady czy moze mi cos zrobic w tym sadzie ???? nie bylem karany co mi grozi???
 
Przeceniasz trochę nasze możliwości. Grozi Ci pewnie postępowanie karne w którym będziesz mógł m.in. domagać się przesłuchania wszystkich świadków jakich uważasz za istotnych, przedstawić swoją wersję zdarzeń itp. A jak się ten proces zakończy - nie wiem.

BTW: Prawo do obrony koniecznej służy każdemu ale w pewnych granicach. Skorzystaj z wyszukiwarki tego forum, podejrzewam, że dyskutowano już tu o obronie koniecznej.
 
Wg mnie nie masz się co przejmować , pod warunkiem , że to co piszesz na forum to prawda . Masz prawo do obrony koniecznej i to , że napastnik złamał nos , nie dowodzi , że złamałeś prawo.

Nie wolno Ci z nim przez telefon rozmawiać , ani sprowokowac się do takich rozmów na ulicy.

Spokojnie weź adwokata i czekaj na wezwanie na Policję.
 
oki dzieki wszystkim za pomoc bylem juz u adwokata nie grozi mi nic !! jezeli bedzie mial ktos podobny problem to mozna spac spokojnie pozdr !!!
 
Powrót
Góra