Pilne

  • Autor wątku Autor wątku Tomek1008
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tomek1008

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
8
Witam Serdecznie

Mam dość nie typową sprawę którą chciałem opisać może ktoś z forumowiczów mi doradzi gdyż każdy mecenas mi mówi coś innego i nie potrafi mi pomóc.
A mianowicie prowadzę działalność gospodarczą i biorąc leasing zostałem oszukany przez firmę w nim pośreniczącą. A mianowicie podpisałem wszystkie dokumenty nim otrzymałem maszynę co się później okazało maszyna nigdy do mnie nie dotarła. Doszło do rozprawy sądowej na której zostałem skazany za poświadczenie nie prawdy . Osoba pośrednicząca i która miał dostarczyć maszynę i która zabrała pieniądze z lesingu została skazana i wskazana do naprawienia szkody i spłacenia pieniędzy do lesingu. Lecz lesing nadal wzywa mnie do zapłaty tych pieniędzy i mam komornika na podstawie weksla z umowy jaka podpisałem. Zostały mi zablokowane konta i komornik cały czas próbuje odemnie wyegzekwować te pieniądze mimo że jest osoa która się przyznała że je ukradła i że ma naprawić szkodę czyli odać te pieniądze w danym terminie.Czy jest jakaś możliwość prawna aby komornik i leasing przestał mnie ścigać za te pieniądze a zaczął ścigać osobę odpowiedzialną za ich kradzież ?
 
Może Pan złożyć powództwo przeciwegzekucyjne określone w art. 840 kpc.
 
Witam

Dziękuje za odpowiedź. A więc jeżeli rozumiem dobrze na podstawie tego artykułu jest możliwość że komornik zacznie "ścigać" osobę która się przyznała i jest wskazana do naprawienia szkody a mojej osobie będzię musiał dać spokój ?
 
Przede wszystkim jeżeli tytuł wykonawczy zostanie pozbawiony klauzuli wykonalności to zostanie umorzona egzekucja przeciwko Panu...i to powinno Pana najbardziej interesować ;)
 
Dziękuje bardzo za pomoc będę tak próbował zadziałać gdyż spłaciłem już za kogoś nie małe pieniądze do tego mam naprawdę ciężką sytuacje gdyż komornik chce dokonać wyceny mojego domu i podać go licytacji. A osoba co ukradła pieniądze chodzi i nic nie płaci mimo że to ona ma naprawić szkodę i śmieje mi się w twarz.
 
A mam jeszcze jedno pytanie ta osoba pracowała w firmie pośrednictwa kredytowego swojego ojca. Ojciec udał że nic nie wiedział o tym wyłudzeniu a wiem że doskonale wiedział bo był o tym informowany i też śmiał mi się w twarz. Czy jest możliwość aby firma ta odpowiedziała za to wyłudzenie ? Gdyż wszystkie umowy ta osoba podpisała w imieniu firmy a nie prywatnym?
 
Myślę, że jest taka szansa, ale jest to bardziej pytanie do karnistów. :)
 
Rozumiem i jeszcze raz dziękuje za pomoc . Gdyż każdy mecenas mi mówił że muszę za niego spłacić całość a później mogę go starć się cywilnie "ścigać" o pieniądze.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra