Pilnie proszę o radę

  • Autor wątku Autor wątku Monika972
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monika972

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2006
Odpowiedzi
2
Prosze o radę co zrobić w takiej sytuacji, miałam zamienic sie z pewną kobietą na mieszkania spłaciłam jej zadłuzenie bo groziła jej eksmisja, miała sobe wybrac mieszkanie w prywatnej kamienicy za które ja miałam zapłacic( tzw odstępne) , w zwiazku z tym ze nie wiadomo było jakie mieszkanie wybierze nie bylo miedzy nami umowy pisemnej, bylysmy w spoldzielni ona wypisala jakies tam dokumenty, przyjeli ja w poczet czlonkow ponownie itd ( mieszkanie lokatorskie)dlug oczywiscie splaciłam na swoje nazwisko, i teraz ta kobieta rezygnuje z zamiany, spoldzielnia nie chce mi oddac wpłaconych pieniedzy a ona mówi ze to nie jej problem. Co zrobic w takiej sytuacji? prosze o radę dług wynosił 25 tys!!!!
 
Lekko to ujmując postapiłaś bezmyślnie.
Powinnaś była udac się do notariusza z tą kobietą lub z notariuszem do spółdzielni. Z chwilą wpłacenia długu za tą kobietę powinnyście sporządzic akt notarialny w postaci przepisania tego mieszkania na Ciebie.
 
Nie rozumiem. Grozić eksmisja może osobie bez tytułu prawnego. Nie można zbyć czy też zamienić coś czego się nie ma.
Jaki tytuł prawny posiadała owa osoba i do jakiego lokalu (w sp-ni czy tzw. komunalne)?
Proszę zastosować przepisy Kodeksu Cywilnego dot. bezpodstawnego wzbogacenia się.
Proponuję przejść się do prokuratury i złożyć doniesienie o wyłudzeniu.
 
to spółdzielocze-lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego wiec notariusz tutaj nie ma co robić
 
Zrozumiałam, że lokal jest własnością tej kobiety. Postąpiła wstrętnie i ja bym nie darowała małpie.
Mrcn dobrze radzi...
Szkoda jedynie, że dałaś się tak podejśc. W dzisiejszych czasach nikomu się nie ufa jeśli chodzi o pieniądze.
 
Powrót
Góra