Pisemna nagana i obciążenie kosztami...

  • Autor wątku Autor wątku nicemilio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nicemilio

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie. Mam duży problem. Pracuję w firmie ochroniarskiej. Dzisiaj miałem wolne i dostałem smsa od kolegi z pracy że nie wyłączyłem bramek (tych które piszczą jak ktoś coś kradnie) i zużył się przekaźnik. Przez to muszę zapłacić 195zł za wymianę i dostałem pisemną naganę. A jestem pewien że je wyłączyłem... Poza tym te bramki mają już ponad 9 lat... Teraz moje pytanie - czy mogą zastosować wobec mnie takie kary? Pracuję tam od tygodnia na umowę zlecenie. Osobiście wydaje mi się że ktoś próbuje mnie wrobić. Mają podstawy prawne by wyciągnąć takie sankcje czy może prawo stoi po mojej stronie? Oczekuję szybkiej odpowiedzi :) Pozdrawiam
 
moze sie Pan odwołac od kary, tylko że wartało by mieć jakieś dowody i argumenty
 
Umowa zlecenia nie podlega prawu pracy, to nie ten dział forum. Nagana nie ma żadnego znaczenia - ot, zwykły świstek. No, chyba że umowa przewiduje inaczej. Co do zwrotu za zużyty sprzęt, to powinni się tu wypowiedzieć cywiliści...
 
Dziękuję wszystkim za pomoc - nie wiedziałem że umowa zlecenie nie podlega prawu pracy :P Na szczęście okazało się że był to po prostu głupi żart kolesia z pracy... :x Jeszcze raz wszystkim dziękuję i pozdrawiam :)
 
Powrót
Góra