Pismo z informacją o należnościach z uczelni

  • Autor wątku Autor wątku marlon82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marlon82

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
3
Dzień dobry!!
Zwracam się do Państwa o poradę w sprawie dość enigmatycznego pisma które dostałem 07.02.2017 r. z Politechniki Wrocławskiej, jego treść brzmi tak:

"Według danych PWr jest Pan dłużnikiem PWr a zaległości w płatnościach w wydziale wynoszą 900 zł - ustawowe odsetki za zwłokę w płatnościach.
PWr podejmuje obecnie działania mające na celu przekazanie w/w wierzytelności do firmy windykacyjnej. Jeśli jednak jest Pan zainteresowany wyjaśnieniem kwestii zadłużenia bądź też jego spłatą proszę uprzejmie o kontakt do dnia 31.01.2017 z dziekanatem wydziału"

Data pisma:24.01.2017
Data wysłania pisma listem zwykłym niepoleconym 30.01.2017
A termin na odpowiedź dają do 31.01.2017

Studia zaoczne skończyłem po pierwszym semestrze w lutym 2011, który był w całości opłacony. Pismo o skreśleniu z listy studentów otrzymałem w kwietniu 2011 czyli w połowie trwania semestru letniego. Tak więc czy cała sprawa nie ma znamion przedawnienia?

Wiem że podobnych tematów były tutaj setki ale wydaje mi się że każdy przypadek jest indywidualny a w miarę świeżych i pomocnych wątków nie znalazłem.
Tak więc bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuje!
 
Ignorowac i nie ragowac na zadne straszaki typu przedsadowe wezwanie do zaplaty itp itd.
Dopiero jak im sie bedzie nudzic i pojda do sadu to odbierac polecone i wtedy wniesc zarzut przedawnienia.
 
a jeżeli zastosować taktykę ignorowania to w sytuacji jeżeli PWr przekaże to firmię windykacyjnej to czy ta firma nie obciąży mnie jakimiś astronomicznymi kosztami manipulacyjnymi które będą wielokrotnie większe od samego "długu"?
Sprawiać wrażenie nieodebrania informacji czy może ujawnić się i oddzwonić do nich w tej sprawie?
 
Nawet jak przekaza do firmy windykacyjnej to bedzie to dalej przedawniony dlug i te ich koszta i tak nie bedziesz musial placic.
 
dzięki za odpowiedź!
dodam tylko że swoją przygodę z tą uczelnią skończyłem za pierwszym semestrze, który w całości był przeze mnie opłacony.
niestety nie napisałem wypowiedzenia umowy tak więc policzyli mi za kolejny semestr na który już nie uczęszczałem
jednakże w umowie jaką podpisałem z PWr rozpoczynając studia jest taki punkt:
"wpis studenta na kolejny semestr uzależniony jest od wniesienia danej opłaty semestralne lub jej umówionej pierwszej raty"

tak więc jeżeli nie dokonałem opłaty za kolejny semestr to nie powinienem być automatycznie skreślony z listy studentów/ zawieszony??

pomijając oczywiście kwestie przedawnienia
 
Powrót
Góra