E
elnino1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
Dziś dostałem pismo z policji (wydział prewencji) prowadzące czynności wyjaśniające w sprawie naruszenia obowiązku wynikającego z art. 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną polegającego na niepodaniu danych wymienionych w art. 5 ust 2,3 lub 5 tej ustawy przez właściciela domeny xxx.pl.
Mam im potwierdzić czy jestem właścicielem w/w domeny, kiedy ja kupiłem itd.
O co dokładnie chodzi w tej sprawie? jest to forum dyskusyjne, użytkownicy piszą komentarze na temat różnych firm i widocznie jedna z tych firm wniosła sprawę? Zawsze jeżeli ktoś kontaktuje się ze mną mailowo (jest na stronie formularza) to usuwam treści użytkowników jeżeli są wulgarne, obraźliwe itd. a w tym przypadku nikt ze mną sie nie kontaktował.
Baza firm (dodanych na tą stronę) dodał poprzedni włąściciel, twierdząc, że została pobrana z ogólnodostępnych źródeł w pełni legalnych.
Czytałem ten artykuł, jednak nie jest mi jasne o co dokładnie chodzi - Czy to chodzi o to, że na stronie są dane różnych firm? Czy może o te opinie, które dodawali użytkownicy? Czy może o to, że nie podałem swoich danych firmowych na stronie? A czy to jest wymagane?
Dziś dostałem pismo z policji (wydział prewencji) prowadzące czynności wyjaśniające w sprawie naruszenia obowiązku wynikającego z art. 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną polegającego na niepodaniu danych wymienionych w art. 5 ust 2,3 lub 5 tej ustawy przez właściciela domeny xxx.pl.
Mam im potwierdzić czy jestem właścicielem w/w domeny, kiedy ja kupiłem itd.
O co dokładnie chodzi w tej sprawie? jest to forum dyskusyjne, użytkownicy piszą komentarze na temat różnych firm i widocznie jedna z tych firm wniosła sprawę? Zawsze jeżeli ktoś kontaktuje się ze mną mailowo (jest na stronie formularza) to usuwam treści użytkowników jeżeli są wulgarne, obraźliwe itd. a w tym przypadku nikt ze mną sie nie kontaktował.
Baza firm (dodanych na tą stronę) dodał poprzedni włąściciel, twierdząc, że została pobrana z ogólnodostępnych źródeł w pełni legalnych.
Czytałem ten artykuł, jednak nie jest mi jasne o co dokładnie chodzi - Czy to chodzi o to, że na stronie są dane różnych firm? Czy może o te opinie, które dodawali użytkownicy? Czy może o to, że nie podałem swoich danych firmowych na stronie? A czy to jest wymagane?