Z
ZajOnDz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 27
Witam.
Mam takie cuś.

żona próbowała sama dość o co tu chodzi i tłumaczyła to różnymi tłumaczami, nawet była w Urzędzie Skarbowym, ale tam ją szybko zmyli, była też w biurze podatkowym, a tam kobieta spojrzała i powiedziała, że rozliczenie powinno wyjść na zero, ale Oni już nie zajmują się rozliczaniem norweskich pitów. Kobieta z Urzędu Skarbowego ostatecznie poradziła, gdy już nie było czasu na myślenie, aby rozliczyć się jakkolwiek, a wtedy będzie czas na korektę. No i teraz już nawet czas na korektę się kończy
Jak żona próbowała teraz sama to rozliczyć to wyszło jej 3000zł do zapłaty
Więc na pewno coś robi źle. Wiemy, że kwotę zarobku trzeba przeliczyć po kursie z dnia wypłaty, ale to chyba tylko tyle wiemy, bo języka Norweskiego nie znamy i nie wiem co oznaczają konkretne liczby 
Pomoże ktoś?
Mam takie cuś.

żona próbowała sama dość o co tu chodzi i tłumaczyła to różnymi tłumaczami, nawet była w Urzędzie Skarbowym, ale tam ją szybko zmyli, była też w biurze podatkowym, a tam kobieta spojrzała i powiedziała, że rozliczenie powinno wyjść na zero, ale Oni już nie zajmują się rozliczaniem norweskich pitów. Kobieta z Urzędu Skarbowego ostatecznie poradziła, gdy już nie było czasu na myślenie, aby rozliczyć się jakkolwiek, a wtedy będzie czas na korektę. No i teraz już nawet czas na korektę się kończy
Pomoże ktoś?


