T
tomasz_zyskowski
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2005
- Odpowiedzi
- 199
Witam
(sytuacja wirtualna)
Kolega w akademiku wykorzystuje to, ze do monopolowego jest daleko i studenciaki gdy ich pragnienie doskwierało,to w ramach wygody i zaoszczedzania czasu, zakupowali alkochol u kolegi, poniewqaz go posiadał. (cena sklepowa + kilka złotych marży na zgrzewce piwka)Student zarobione pieniadze przeznaczal na odzywianie sie na wlasciwym poziomie, a nie na zupkach chinskich ,czy tym podobnym pseudospozywczych produktach.
Jednak ktos go doniosł na Policję.Prawda jacy to ludzie potrafią być mili?
Jaki zażut postawi mu prokurator ? i co za to grozi ?
Jak uniknąć takiego "the endu" ?
pozdrawiam wirtualnych
(sytuacja wirtualna)
Kolega w akademiku wykorzystuje to, ze do monopolowego jest daleko i studenciaki gdy ich pragnienie doskwierało,to w ramach wygody i zaoszczedzania czasu, zakupowali alkochol u kolegi, poniewqaz go posiadał. (cena sklepowa + kilka złotych marży na zgrzewce piwka)Student zarobione pieniadze przeznaczal na odzywianie sie na wlasciwym poziomie, a nie na zupkach chinskich ,czy tym podobnym pseudospozywczych produktach.
Jednak ktos go doniosł na Policję.Prawda jacy to ludzie potrafią być mili?
Jaki zażut postawi mu prokurator ? i co za to grozi ?
Jak uniknąć takiego "the endu" ?
pozdrawiam wirtualnych