B
Byroon
Ekspert w spoczynku
- Dołączył
- 04.2006
- Odpowiedzi
- 204
Bardzo okrojone, nie wiem czy będzie czytelne. Jeżeli ktoś życzy sobie całość proszę o e-mail na pw. Tłumaczenie moje (zastrzegam prawo do niedoskonałości).
Oto i one.
1. Sprawa została wszczęta na podstawie pozwu przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej wniesionego do Trybunału na podstawie art. 34 Konwencji Ochrony Praw Człowieka i Podstawowych Wolności („Konwencja”) przez dwóch obywateli Polski, Panią Urszulę Skibińską i Pana Henryka Skibińskiego („Skarżący”) w dniu 02 marca 1999r. (...).
2. Skarżący podnieśli, że ich prawo do spokojnego i nienaruszonego korzystania z przysługującej im własności zostało naruszone, jako, że nieruchomość, której byli właścicielami została przeznaczona do wywłaszczenia bez wskazania terminów jego przeprowadzenia. W rezultacie odmówiono im wydania ostatecznego pozwolenia na budowę, a pod rządami obowiązujących przepisów nie przysługiwało im prawo do odszkodowania z tytułu takiego naruszenia ich prawa własności (...).
3. W związku z powyższym Trybunał powtarza, że w 1991 i 1992 Skarżący otrzymali decyzje uprawniające ich do dalszej realizacji zamierzeń budowlanych. W 1994 wystąpili o wydanie pozwolenia na budowę dla niektórych spośród swoich nieruchomości. Tym niemniej władze gminne w tym samym roku przystąpiły do postępowania dla wprowadzenia zmian do uchwalonego w 1979 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Następnie, procedury obejmujące wniosek Skarżących o pozwolenie na budowę zostały wstrzymane do czasu zakończenia procedur zmiany planu (patrz pkt. 17). W końcu wniosek został załatwiony odmownie, a odmowę uzasadniono przeznaczeniem działek w planie zagospodarowania przestrzennego pod budowę drogi (patrz. pkt 24).
Oto i one.
1. Sprawa została wszczęta na podstawie pozwu przeciwko Rzeczpospolitej Polskiej wniesionego do Trybunału na podstawie art. 34 Konwencji Ochrony Praw Człowieka i Podstawowych Wolności („Konwencja”) przez dwóch obywateli Polski, Panią Urszulę Skibińską i Pana Henryka Skibińskiego („Skarżący”) w dniu 02 marca 1999r. (...).
2. Skarżący podnieśli, że ich prawo do spokojnego i nienaruszonego korzystania z przysługującej im własności zostało naruszone, jako, że nieruchomość, której byli właścicielami została przeznaczona do wywłaszczenia bez wskazania terminów jego przeprowadzenia. W rezultacie odmówiono im wydania ostatecznego pozwolenia na budowę, a pod rządami obowiązujących przepisów nie przysługiwało im prawo do odszkodowania z tytułu takiego naruszenia ich prawa własności (...).
3. W związku z powyższym Trybunał powtarza, że w 1991 i 1992 Skarżący otrzymali decyzje uprawniające ich do dalszej realizacji zamierzeń budowlanych. W 1994 wystąpili o wydanie pozwolenia na budowę dla niektórych spośród swoich nieruchomości. Tym niemniej władze gminne w tym samym roku przystąpiły do postępowania dla wprowadzenia zmian do uchwalonego w 1979 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Następnie, procedury obejmujące wniosek Skarżących o pozwolenie na budowę zostały wstrzymane do czasu zakończenia procedur zmiany planu (patrz pkt. 17). W końcu wniosek został załatwiony odmownie, a odmowę uzasadniono przeznaczeniem działek w planie zagospodarowania przestrzennego pod budowę drogi (patrz. pkt 24).