D
dna2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2025
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Chciałbym prosić o poradę prawną w sprawie, która dotyczy mnie i moich sąsiadów z Wspólnoty Mieszkaniowej.
Opis sytuacji:
Jestem mieszkańcem bloku, w którego sąsiedztwie (ok. 300 metrów - 400 metrow) w istniejącej hali (dawny magazyn na terenie kolejowym) ma ruszyć działalność eventowo-koncertowa. Jako mieszkańcy jesteśmy bardzo zaniepokojeni uciążliwościami, głównie hałasem, wzmożonym ruchem i problemami z parkowaniem, ktore to niedlugo moga stac sie faktem.Podjelismy już pierwsze kroki, aby dowiedzieć się czegoś więcej, i z uzyskanych informacji wynika, że wniosek o informację publiczną w tej sprawie został już złożony, a właściwym organem do wydania decyzji jest prawdopodobnie wojewoda.
Nasz Zarząd Wspólnoty pyta nas mieszkańcow o pomoc.
Pytania:
Co ja, jako zwykły mieszkaniec, mogę w tej sytuacji zrobić?
Czy mam jakiekolwiek prawa lub możliwości, aby samodzielnie protestować lub wnosić uwagi?
Jakie kroki prawne i w jakiej kolejności powinien podjąć Zarząd naszej Wspólnoty?
Chciałbym im przedstawić konkretny, uporządkowany plan.
Czy Zarząd powinien wystąpić o status strony w postępowaniu? O jakie dokładnie postępowanie chodzi (zmiana sposobu użytkowania, pozwolenie na użytkowanie)?
Do jakiego organu powinni skierować swoje pisma (wojewoda, nadzór budowlany)?
Jakie są kluczowe argumenty i podstawy prawne, na które jako wspólnota możemy się powołać? (np. normy hałasu, uciążliwość dla otoczenia).
Dziekuje za merytoryczne wskazówki.
Czy fakt, że jest to teren kolejowy, komplikuje sprawę i wymaga szczególnego podejścia?
Chciałbym prosić o poradę prawną w sprawie, która dotyczy mnie i moich sąsiadów z Wspólnoty Mieszkaniowej.
Opis sytuacji:
Jestem mieszkańcem bloku, w którego sąsiedztwie (ok. 300 metrów - 400 metrow) w istniejącej hali (dawny magazyn na terenie kolejowym) ma ruszyć działalność eventowo-koncertowa. Jako mieszkańcy jesteśmy bardzo zaniepokojeni uciążliwościami, głównie hałasem, wzmożonym ruchem i problemami z parkowaniem, ktore to niedlugo moga stac sie faktem.Podjelismy już pierwsze kroki, aby dowiedzieć się czegoś więcej, i z uzyskanych informacji wynika, że wniosek o informację publiczną w tej sprawie został już złożony, a właściwym organem do wydania decyzji jest prawdopodobnie wojewoda.
Nasz Zarząd Wspólnoty pyta nas mieszkańcow o pomoc.
Pytania:
Co ja, jako zwykły mieszkaniec, mogę w tej sytuacji zrobić?
Czy mam jakiekolwiek prawa lub możliwości, aby samodzielnie protestować lub wnosić uwagi?
Jakie kroki prawne i w jakiej kolejności powinien podjąć Zarząd naszej Wspólnoty?
Chciałbym im przedstawić konkretny, uporządkowany plan.
Czy Zarząd powinien wystąpić o status strony w postępowaniu? O jakie dokładnie postępowanie chodzi (zmiana sposobu użytkowania, pozwolenie na użytkowanie)?
Do jakiego organu powinni skierować swoje pisma (wojewoda, nadzór budowlany)?
Jakie są kluczowe argumenty i podstawy prawne, na które jako wspólnota możemy się powołać? (np. normy hałasu, uciążliwość dla otoczenia).
Dziekuje za merytoryczne wskazówki.
Czy fakt, że jest to teren kolejowy, komplikuje sprawę i wymaga szczególnego podejścia?