Planowane zajęcie ruchomości

  • Autor wątku Autor wątku evanka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

evanka

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
12
Witam, pomagam właśnie kuzynce, której przysłano na adres pustego przez pewien czas mieszkania (jest właścicielka, ale mieszka gdzie indziej) tytuł wykonawczy itp Obecna lokatorka poinformowała ją o awizo, w liście było wezwanie policji do udziału w czynnościach zajęcia rzeczy ruchomych znajdujących się pod tymże adresem - gdzie obecnie przebywa najemczyni. Zredagowałam pismo - odpowiedź dla komornika z załączonym potwierdzeniem przelewu na kwotę, którą ustaliłysmy w kontakcie telefonicznym pod nr kancelarii podany w piśmie. W piśmie wskazałysmy aktualny adres pobytu z wyjaśnieniem, iz lokal jest własnością dłuzniczki i jest obecnie wynajmowany na podstawie stosownej umowy. Ponadto zawnioskowałyśmy o wycofanie wezwania dla policji. Pismo prócz faksu wysłałyśmy poleconym zpo. Czy takie działania są wystarczające po stronie dłuznika? Czy coś jeszcze musimy wiedzieć i niezwłocznie zrobić?
 
Z opisu stanu faktycznego niewiele wynika. Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, w której komornik wzywa asystę Policji w celu dokonania zajęcia ruchomości. Prawdopodobnie była to tylko taka informacja, że takowe czynności w przypadku oporu dłużnika zostaną podjęte.

Ponadto jeśli dług został spłacony jak wynika z Pani opisu, to do dalszych czynności egzekucyjnych nie dojdzie - sprawa zostanie zakończona postanowieniem o ustaleniu kosztów egzekucji.
 
iurisperitus85 napisał:
Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, w której komornik wzywa asystę Policji w celu dokonania zajęcia ruchomości.

Nie ?
Mało Pan przeżył, mało Pan widział....
 
Być może.

Tak czy owak pracując w kancelarii komorniczej jeszcze takiej sytuacji nie miałem.
 
Wszystko zależy od konkretnego komornika i jego metod pracy (są tacy, dla których to forma "motywacji" dłużnika).
 
Powrót
Góra