Płatność kartą

  • Autor wątku Autor wątku mopti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mopti

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
7
Mam następujący problem, płaciłem kartą płatniczą w jednym z warszawskich klubów nocnych, nie patrzyłem niestety na kwoty które były wybierane na terminalu przez barmankę jak również wyrzucałem paragony. Rano zobaczyłem że zostały pobrane duże kwoty, i są oczywiście dużo wyższe od rzeczywistych cen. Prosiłbym o pomoc jak mam się zabrać za tą sprawę i czy w ogóle to ma jakiekolwiek szanse powodzenia, aby sytuacja została wyjaśniona? Jak to wygląda z punktu prawa? Proszę o pomoc
 
Zależy kto jest właścicielem tego klubu bo czasami nie tylko pieniądze można stracić.
Możesz skorzystać z opcji charge-back czyli zadzwonić do Banku lub się udać do niego i objaśnić całą sytuację.
Jest możliwość zablokowania tej transakcji.

Musisz sobie przekalkulować czy warto.
 
Ostatnia edycja:
No to nie jest pocieszająca informacja
A np. jakbym zajął takie stanowisko aby zostało sprawdzone paragony na kasie i płatności kartą, jeśli nie będą się one zgadzały, wtedy może jest jakaś szansa?
 
Jeśli Ci bardzo zależy to skontaktuj się z Bankiem.
Szanse są i to co mówisz może się sprawdzić.
 
patryk.kry napisał:
Zależy kto jest właścicielem tego klubu bo czasami nie tylko pieniądze można stracić.
Możesz skorzystać z opcji charge-back czyli zadzwonić do Banku lub się udać do niego i objaśnić całą sytuację.
Jest możliwość zablokowania tej transakcji.
Kolejny raz poprosze o podstawe prawna tych twierdzen.
 
Zależy, to nie są małe pieniądze, przynajmniej dla mnie. No tak tylko że blokada to jedno a muszę podjąć jakieś działania żeby odzyskać te pieniądze
 
mopti napisał:
A np. jakbym zajął takie stanowisko aby zostało sprawdzone paragony na kasie i płatności kartą, jeśli nie będą się one zgadzały, wtedy może jest jakaś szansa?
Przeciez sam potwierdzales poprawnosc obciazen.
 
Żadne pieniądze nie są małe to jest moja dewiza.
Podaj mi przybliżoną kwotę bo może być to 50 zł a może być to 500zł.
W jakim banku masz konto?
 
no to są kwoty rzędu 8000 zł, mbank
 
No to dzwoń na mlinie i już szukaj sobie adwokata.
Da się zrobić, jest coś takiego w banku jak obciążenie zwrotne.
Bank na 100% cofnie transakcje bo co za 8 tys może być do sprzedania w klubie nocnym?

Tu już nie pisz na forum tylko zasięgnij się już fachowej porady prawnej.
 
Ostatnia edycja:
tak szczerze powiedziawszy to też mi się zdawało że nic nie da się zrobić
 
Moja rada jest taka abyś zadzwonił do banku i zapytał się o "obciążenie zwrotne".
Ewentualnie musisz sobie znaleźć dobrego prawnika, który udzieli Ci fachowej porady oraz mógłby reprezentować twoją stronę w sądzie.

Albo
Słuchać się usera loco1, który szuka wczorajszego dnia.

Na pewno człowiek, który zajmuje się prawem zawodowo lepiej ci doradzi niż user loco1.
 
patryk.kry napisał:
bo co za 8 tys może być do sprzedania w klubie nocnym?

czyzby pytanie retoryczne ? ;) chocby kolejka najdrozszego drina dla kazdego w lokalu ;)
 
Powrót
Góra