Płatność na uczelni

  • Autor wątku Autor wątku weronikaliszka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

weronikaliszka

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2022
Odpowiedzi
4
Witam, bardzo proszę o poradę.

Na początku października tego roku podjęłam
decyzje o przeniesieniu się z jednej uczelni wyższej na drugą. Problem polega na tym, że od szkoły do której się przenoszę, bardzo ciężko jest dostać jakiekolwiek informacje. Sprawa ciągnie się do tej pory mimo, zapewniania mnie, że za niedługo będą mogła już normalnie podjąć naukę. Mniej więcej pod koniec października podpisałam umowę z uczelnia na ktorą się przenoszę (Kraków). Wczoraj dostałam sms od uczelni w Krakowie, że muszę zapłacić za wpisowe -85 zł oraz czesne za miesiąc październik i listopad pomimo, że nie byłam ani na jednych zajęciach, a i kontakt z Paniami w dziekanacie jest praktycznie niemożliwy co wiąże się z tym, że niewiem na jakim etapie jest sprawa.

Dodam, że dalej jestem zapisana na uczelnie w Katowicach, gdzie wciąż muszę płacić czesne (za miesiąc październik już opłaciłam kwotę nalezna do zapłaty).

Jak to wyglada ze strony prawnej? Czy muszę płacić za te dwa miesiące tej uczelni w Krakowie?
 
Nie szkodzi, że nie było Cie na zajęciach. Dziwne, że od razu podpisałaś umowę z uczelnią, jak jeszcze wpisowego nie było. I tak Ci poszli na rękę szczerze mówiąc. To, że musisz zapłacić za październik i listopad jest jak najbardziej w porządku. Przynajmniej ja pamiętam jak studiowałem zaocznie na uczelni prywatnej. To mimo, że nie pojawiałem się już na tych zajęciach, to i tak musiałem za dany miesiąc zapłacić. ..... niestety. Póki trwa semestr, umowa jest podpisana to płacić trzeba. Chyba, że wniosłabyś jakiś wniosek, że np rezygnujesz ze studiów czy idziesz na urlop dziekański. Wtedy u mnie np było tak, że płaciło się wtedy 290 zł i tyle, ale to było lata temu. Jeżeli rezyngujesz ze studiów w Kato, to tam musisz złożyć stosowne papiery, karty obiegowe itd. No chyba, ze nie chcesz wtedy weź urlop dziekański. Zapłacisz za to tylko i za resztę miesięcy nie płacisz. Daj znać jak się sprawa rozwiązała. Aaa i pamiętaj, ze nawet jakby ta w Krakowie Cie uczelnia skreśliła za nieuiszczenie opłaty, to potem i tak musisz to opłacić. A jak nie, to oni potem kierują sprawę do firmy windykacyjnej.
 
Powrót
Góra