Plomba na liczniku gazu

  • Autor wątku Autor wątku Kurra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kurra

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
2
Witam
Przed chwilą podczas odczytów licznika gazu dowiedzieliśmy się, że jest zerwana plomba. Wygląda to tak:
plomba.jpg


Teraz co począć z tym faktem, żeby ktoś nie oskarżył mojej rodziny o kradzież gazu. Mamy wszystkie rachunki, z tego co wyczytałem, to licznik można wziąć na laboratorium itd.
Czytając historie o premiach dla inkasentów za 'wykrytą' kradzież można sie wszystkiego spodziewać, dlatego pytam od razu, żeby zabezpieczyć dowody, zdjęcia już zrobiłem

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Napisz pismo do gazowni gdzie poinformuj ich o zerwaniu plomby przez nieznanego sprawcę, koniecznie zrób zdjęcia które potwierdzą możliwy łatwy dostęp osób trzecich ...
 
No tak nie napisałem szczegółów. Licznik jest w kuchni mieszkania w bloku, wiec osoby trzecie jedynie w postaci ludzi z gazowni. Zbiegiem okoliczności ojciec dzisiaj trafił na gazowników z jakieś okręgowej gazowni i potwierdzili moje podejrzenia, że ten plastik pękł ze starości, mówili że to sie juz zdarzało i w sumie nalezy założyć jedynie nową plombe. Z tego co słyszałem od taty, to inkasent tylko dotknął zeszytem plomby i już od razu wszystko jasne, 'zgłasza do gazowni'. Chyba nie przez przypadek w ciągu 15 sekundowej wizyty od razu leciał z zeszytem do plomby.. no nic jeśli nikt sie nie doczepi to tylko nauczka, żeby nie spuszczać oka z gości jak przyjdą na kawe, bo być może to oni zrywają plomby.

Pozdrawiam
 
..Nie miałem dolnej części plomby zaciskowej . po trzech miesiącach od wykrycia przy kontroli przez inspekcję gazową dostałem wczoraj rachunek karny na 16tys PLN -przy okazji jeżeli mnie może ktoś pomóc to będę wdzięczny
 
odwołaj się od naliczonej kary, powołaj się na zużycie materiału ...

współczuję Ci bo sprawa przypuszczalnie sprawa będzie miała finał w sądzie bo gazownia nie odpuści (był z rok temu obszerny artykuł w gazie prawnej na ten temat - inkasenci mają ustalone dość duże nagrody za 'wykrycie kradzieży' a raczej naruszenia pląby - przez co powszechne jest pomaganie starej plombie w utracie integralności).

Moja rada najpierw napisz odwołanie od naliczenia kary, przy rozpatrzeniu negatywnym udaj się do dobrego prawnika i tak wyjdzie Ci taniej ...
 
jeżeli to jest plomba monterska to starość nieradość zdaża sie często wina gazowni ale dolna legalizacyjna to pech ingerencja w liczniku wina odbiorcy
 
Czy Oni mają jakiś stały wzór uwzględniony z karami za zerwanie zabezpieczeń lub uszkodzeń gazomierza ? Jeśli tak to chętnie bym to zobaczyła bo coraz częściej słyszę o tych ,,przypadkowo,, zerwanych plombach przez wizytujących panów dla zwykłego pomiaru.
 
Powrót
Góra