Plus GSM - problem z odstąpieniem od umowy

  • Autor wątku Autor wątku kw.pawel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kw.pawel

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
1
Witam,
Jako że wyczerpałem standardowe źródła informacji, nie znalazłem też podobnego przypadku na forum, zostało założenie nowego tematu.
Problem dotyczy Plus'a.
W lutym br skontaktowała się z moim ojcem kobieta pracująca w infolinii ww firmy. Przedstawiła ofertę (jak twierdzi ojciec - przedłużenia obecnej umowy mix plus) na którą przystał.
11.02.2011 kurier przywiózł przesyłkę, wcisnął "na szybko" dokumenty do podpisu (w tym jak się okazuje, prawdopodobnie, oświadczenie o wcześniejszym uruchomieniu usług - jak twierdzi ojciec - nie podpisywał takowego, ale mogło być wrzucone między dokumenty, czego nie zauważył) i zostawił ojca z paczką.
Po wstępnej weryfikacji okazało się, że przedmiotem podpisanej umowy jest nowy abonament o dużo wyższej kwocie o czym nie było mowy kilka dni wcześniej.
Jak twierdzi ojciec, podczas rozmowy w momentach kiedy kobieta wyrażała się nieskładnie i mało wyraźnie, co nie uzasadnia rozbieżności między ofertą a umową.
18.02.2011 odesłałem w imieniu ojca pismo o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość. Dodatkowo przesłałem, do firmy z której przesyłka wyszła, kopię pisma + całość oryginalnej przesyłki, zgodnie z protokołem opisanym na oryginalnym liście przewozowym.
23.02.2011 przesyłka została zwrócona z adnotacją "odmowa przyjęcia / podpisane oświadczenie".
Wieczorem 23.02.2011 przeprowadziłem w imieniu ojca rozmowę z BOK. Zostałem poinformowany, że numer jest wyłączony! Skoro podpisany był dokument o włączeniu numeru przed upływem 10 dni - jakim cudem w 12 dni później numer nadal był wyłączony?! (zaznaczam, że karta i telefon nie były uruchomione ponieważ miały zostać odesłane, stąd do dzisiaj nie wiem jak ma się status numeru)
25.02.2011 wysłałem do plusa pismo w sprawie odmowy przyjęcia przesyłki + wniosek o zwrot kosztów oraz wycofanie lub korektę faktury za pierwszy okres rozliczeniowy (przyszła 24.02.2011)
Dzisiaj przyszło pismo odmowne (odmowa odstąpienia / korekty / zwrotu kosztów) z powodu podpisania oświadczenia (o wcześniejszym uruchomieniu usług)
Dopatrzyłem się jednak ciekawego zapisu. Otóż wg "starszej pani konsultant": "w związku z powyższym (znaczy podpisaniem oświadczenia) po otrzymaniu kwestionowanej przez Pana przesyłki i weryfikacji załączonych dokumentów (w tym ww. oświadczenia), pracownik ******* nie przyjął przesyłki i odesłał ją do nadawcy.
Tutaj ciekawostka - przesyłka (nadana 18.02.2011) i załączone dokumenty zostały odesłane do ojca bez otwierania jej, sprawdzenia zawartości, przepakowania. Nie nosi śladów naruszenia folii czy taśmy. JAK zatem pracownik zweryfikował załączone dokumenty?

Może ktoś spotkał się z taką sytuacją i jest w stanie pomóc?
Jeśli nie - pozostaje płacić abonament i oczekiwać na zmianę regulaminu, jako pretekst do rozwiązania umowy.

Dziękuję za ewentualną pomoc...
 
Powrót
Góra