A
adriano241
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 27
Witam! Moja sprawa przedstawia się tak:
Mam 17,5 lat i wczoraj w Radomskiej Strefie Kibica po meczu Polska - Rosja, ochroniarze spryskali mnie i kolegę gazem pieprzowym bo staliśmy w nieodpowiednim miejscu(koło kolesi, którzy się awanturowali). Ja byłem tylko trochę spryskany, a kolega bardziej i był "skulony" koło ochroniarzy, więc podszedłem, żeby zapytać się czy nie mu nie jest i w tym samym momencie, gdy do niego podszedłem, zostałem powtórnie opryskany gazem pieprzowym i kopnięty przez jednego z ochroniarzy. Bardzo mnie ta sytuacja rozzłościła
i dlatego zacząłem się wydzierać, coś w stylu "je***ć ochroniarzy" itd. Kiedy trochę ochłonąłem, zacząłem wracać do domu, wtedy złapali mnie ochroniarze i zaprowadzili do policyjnego samochodu, po drodze dostałem kilka razy po twarzy i jeszcze raz spryskali mnie gazem pieprzowym. W policyjnym samochodzie było nas 5, żadnej wentylacji, a oni jak dojechali na miejsce to trzymali nas jeszcze z 15min, tak że ciężko było oddychać. Na posterunku, popychali mnie, rzucili kilka wyzwisk, a potem chcieli dopisać mi imprezę, która była w moim bloku kilka dni temu i wymyślili sobie, że rzucałem w ochroniarzy butelkami. Na początku nie chciałem przyjąć mandatu, lecz ojciec mnie przekonał, że tak będzie lepiej. Ślady pobicia mam nadal i w związku z tym mam pytanie czy mogę coś zrobić?
P.s.1 Byłem trzeźwy po trzech piwach, nie badali mnie alkomatem.
P.s.2 Firma ochroniarska to: ***moderacja***
Mam 17,5 lat i wczoraj w Radomskiej Strefie Kibica po meczu Polska - Rosja, ochroniarze spryskali mnie i kolegę gazem pieprzowym bo staliśmy w nieodpowiednim miejscu(koło kolesi, którzy się awanturowali). Ja byłem tylko trochę spryskany, a kolega bardziej i był "skulony" koło ochroniarzy, więc podszedłem, żeby zapytać się czy nie mu nie jest i w tym samym momencie, gdy do niego podszedłem, zostałem powtórnie opryskany gazem pieprzowym i kopnięty przez jednego z ochroniarzy. Bardzo mnie ta sytuacja rozzłościła
P.s.1 Byłem trzeźwy po trzech piwach, nie badali mnie alkomatem.
P.s.2 Firma ochroniarska to: ***moderacja***