K
kassel1@wp.pl
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie.Dziś wraz z moim synem ( 12 lat ) wróciłem z sądu rodzinnego gdzie odbyła się rozprawa karna przeciwko sprawcy ( 14 lat )pobicia mojego dziecka i poprostu osłupiałem, po wejściu na salę sadową,sędzina w pierwszej kolejnosci przesłuchała sprawcę i jego matkę ,następnie wyprosiła sprawcę po czym poproszono go ponownie do sali rownocześnie z nami.Po sprawdzeniu mojego dowodu osobistego zaczął się festiwal błedów sędziowskich ta kobieta podczas 20-sto minutowej rozprawy naruszyła 6 artykułów między innymi ten najważniejszy prawa do składania wyjaśnień,dodam iż syn jest osobą nipełnosprawną i to ja miałem prawo go reprezentowac mimo to on sam złożył zeznanie opisujące całe zajście i kiedy ja myślałem że bedę mógł coś dodac gdyż sprawa jest bardzo złożona i bez sięgnięcia do jej żródła jest niemożliwe wydanie sprawiedliwego wyroku to okazało się jak bardzo się mylę otóż pani sedzia stwierdziła że nie interesuje ja geneza tej histori i to ona decyduje kto i kiedy bedzie mówił i własnie "zakończyła rozprawe" na moje pytanie dlaczego matka oskarżonego mogła skladac zeznania a ja nie moge nawet dodac istotnych faktów odpowiedziała że nie rozumie czego ja oczekuję.Podczas "rozprawy" gdy mówił mój syn oskarżony wraz z matką głośno komentowali te wypowiedzi i sędzina nawet ich nie upomniała a kiedy ja usiłowałem zwrócic uwage na to że sedzina dyktuję stenotypistce zupełnie inna datę niż podaje mój syn zostałem uciszony lecz postawiłem stanowczą kontrę i zostało to poprawione ale sędzina podniesionym glosem zadała mi pytanie czy ja zawsze tak emocjonalnie podchodzę do spraw.Mam takie pytania czy ktos mi może wyjaśnic jak mam skutecznie się bronic na nastepnej rozprawie ? czy to co wyprawia pani sędzia ma jakieś podstawy prawne bo przecież to daje zielone światło takiej patologi dodam że sprawca jest kilkakrotnie notowany ma kuratora ktorego przełożoną jest w/w sedzina i leczy się psychiatrycznie. Może ktoś mi pomoże doradzi czy warto pisac skargę na postepowanie w/w sędziny , czy mogę zarządac przeniesienia sprawy do innego sądu ?