K
Kamcia86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 7
Nie wiem czy jest już taki temat na forum ale nie mogłam nigdzie go znaleźć, więc założyłam nowy.
Otóż mojej mamy facet ( Pan D.)był skazany na 2 miesiące w ZK. Podczas jego nieobecności chorym tatą ( po wylewie) zajmowała się opiekunka która sam zatrudnił. Ona wiedziała jaka jest sytuacja od samego początku. Miała się nim opiekować do jego powrotu, lecz starszy Pan zmarł. Pan D. powiedział że rozliczy się z nią jak wyjdzie. Ta nie miała nic przeciwko. Rodzinka przyjechała aby pozałatwiać formalności związane z pogrzebem, i zatrzymali się u Pana D. w domu. Klucze miała opiekunka. Podczas ich obecności wynieśli z domu drogi TV i dali opiekunce niby na poczet długów i podpisali niby umowę przekazania tego TV. A rodzince cały czas chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. Tv był kupiony na dane Pana D.
I teraz mam pytanie, czy jeśli Pan D. wychodzi teraz w poniedziałek tj. 31 sierpnia ma prawo do domu wejść z policją aby zrobiła notatkę co w domu zginęło pod jego nieobecność? Czy może rodzine i opiekunkę skarżyć karnie??
Co im może za to grozić? I jakie prawa w tym momencie ma Pan D. Od razu mowię że z rodziną nie żyje dobrze.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Otóż mojej mamy facet ( Pan D.)był skazany na 2 miesiące w ZK. Podczas jego nieobecności chorym tatą ( po wylewie) zajmowała się opiekunka która sam zatrudnił. Ona wiedziała jaka jest sytuacja od samego początku. Miała się nim opiekować do jego powrotu, lecz starszy Pan zmarł. Pan D. powiedział że rozliczy się z nią jak wyjdzie. Ta nie miała nic przeciwko. Rodzinka przyjechała aby pozałatwiać formalności związane z pogrzebem, i zatrzymali się u Pana D. w domu. Klucze miała opiekunka. Podczas ich obecności wynieśli z domu drogi TV i dali opiekunce niby na poczet długów i podpisali niby umowę przekazania tego TV. A rodzince cały czas chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. Tv był kupiony na dane Pana D.
I teraz mam pytanie, czy jeśli Pan D. wychodzi teraz w poniedziałek tj. 31 sierpnia ma prawo do domu wejść z policją aby zrobiła notatkę co w domu zginęło pod jego nieobecność? Czy może rodzine i opiekunkę skarżyć karnie??
Co im może za to grozić? I jakie prawa w tym momencie ma Pan D. Od razu mowię że z rodziną nie żyje dobrze.
Z góry dziękuję za odpowiedź.