Pociągniecie wydawcy plagiatu do odpowiedzialności

  • Autor wątku Autor wątku borobodur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

borobodur

Użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
42
Drodzy Forumowicze,

Jestem pokrzywdzonym działającym w charakterze oskarżyciela posiłkowego w sprawie dt. plagiatu, tj. czynu z art. 115 ust. 1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (u.p.a.p.p.).
Obecnie wszczęto dochodzenie, chciałbym, aby odpowiedzialność za plagiat poniósł nie tylko plagiator, ale również wydawca prac, które są plagiatami.

W związku z problemami, na które we własnym zakresie nie mogłem znaleźć odpowiedzi, zwracam się z pytaniami:

1) Jaki wniosek powinienem złożyć, aby wydawca również został pociągnięty do odpowiedzialności? Na obecnym etapie postępowania wydawca jest całkowicie pominięty. Chciałbym, abym wydawca odpowiadał solidarnie ze sprawcą.

2) Sprawcy zarzucono dopuszczenie się czynu z art. 115 ust. 1 u.p.a.p.p. Czy wydawca będzie odpowiadać z art. 115 ust. 2 u.p.a.p.p. (Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie)?

3) Z reguły w sprawach o plagiaty mamy do czynienia z warunkowym umorzeniem postępowania ze względu na niską społeczną szkodliwość czynu. Czy jest jakiś argument (np. w orzecznictwie), który przemawiałby na korzyść pokrzywdzonego?
 
Poczytaj o pomocnictwie.
Pokrzywdzony nie zależnie może wytoczyć powództwo cywilne w oparciu o Art. 78. PA.

PS.
W polskim prawie autorskim nie ma terminu "plagiat", to jest przywłaszczenie autorstwa.
 
Uprzejmie dziękuję za niezwłoczną odpowiedź oraz za cenną uwagę.

Tak, wydawca jest pomocnikiem sprawcy, przeczytałem kilka źródeł.

Myślałem, że łatwiejszą drogą do uzyskania zadośćuczynienia za przywłaszczenie autorstwa oraz rozpowszechnianie prac będących plagiatami będzie włączenie do toczącego się postępowania karnego wydawcy (jako że wydawca odpowiada solidarnie ze sprawcą) i wystąpienie z wnioskiem o nawiązkę w celu zadośćuczynienia z art. 46. § 2 k.k. – wówczas uniknąłbym dochodzenia zadośćuczynienia na drodze postępowania cywilnego z art. 78 PA, czyż nie tak?
 
Art. 78 ust. 1 u.p.a.p.p. a 422 k.c. - odpowiedzialność odszkodowawcza

Mam pytania dt. kwestii odpowiedzialności wydawcy, który opublikował pracę naruszającą autorskie dobra osobiste – chodzi o art. 78 ust. 1 ustawy-Prawo autorskie i prawach pokrewnych.

W stosunkowo nowym Wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 3 czerwca 2015 r. sygn. akt V CSK 599/14, Sąd stwierdza, że:

W wypadku, w którym powód dochodzi ochrony swoich autorskich praw osobistych, występując z roszczeniem o usunięcie skutków ich naruszenia, nie następuje realizacja odpowiedzialności odszkodowawczej, lecz roszczenia o charakterze negatoryjnym. Krąg podmiotów, które mają legitymację bierną w stosunku do takiego roszczenia, nie może być ustalany na podstawie art. 422 KC, skoro przepis ten określa krąg podmiotów odpowiedzialnych za szkodę w razie udziału w czynie niedozwolonym w różnym charakterze (sprawca bezpośredni, pomocnik, podżegacz, podmiot korzystający ze szkody) kilku osób. Roszczenie o usunięcie skutków naruszenia, o którym mowa w art. 78 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.), można kierować przeciwko temu, kto naruszył autorskie prawa osobiste swoim zachowaniem, czyli bezprawnie wkroczył w sferę chronioną tymi prawami, a nie przeciwko każdemu, kto miałby być odpowiedzialny za szkodę wynikłą z naruszenia tych praw. Nie chodzi tu bowiem o odpowiedzialność odszkodowawczą.

1) Rozumiem, iż nadal można dochodzić odszkodowania od Wydawcy (który jest uznawany za pomocnika sprawcy) na podstawie art. 422 k.c., jednak usunięcia skutków naruszenie, należy domagać się od sprawcy?
2) Odpowiedzialność odszkodowawcza wydawcy nadal powinna być oparta na podstawie art. 422 k.c. czy też warto również należy powoływać się na 355 k.c. (tj. wzorzec należytej staranności)?
 
1. Tak należałoby rozumieć stanowisko SN lecz zaraz niżej jest rozważana kwestia czy ów pomocnik jest pomocnikiem czy też osobnym naruszycielem pao, zatem wszystko zależy od konkretnej sprawy. Naruszeniem pao jest zarówno przywłaszczenie autorstwa jak i wprowadzenie w błąd co do autorstwa.
2. Szczególnie w przypadku podmiotów zajmujących się zawodowo takim działaniem wskazywanie należytej staranności jest uzasadnione.

PS.
Podstawowy problem wynika z faktu, że stosowanie prawa rzeczowego w odniesieniu do utworów jest bardzo, hm, ambiwalentne.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra