Organ ma obowiązek działać w słusznym interesie obywatela. Jeżeli się nie zna przepisu to nie znaczy, że go nie ma. Ja wiem, że jest paragraf na zbytni formalizm, ale w tej chwili nie pamiętam który i nie muszę, bo to ja pytam. Jeżeli się nie jest w stanie pomóc, to trudno ale to nie znaczy, że należy ubliżać. W stosunku do starych dowodów powiedziano, że można mieć kłopoty np. z założeniem konta w banku, i że pewne instytucje mogą nie honorować starych a więc nie jest to obligujące. I że nikt z tego powodu nie będzie wymierzać żadnych kar. Dowód jest dokumentem potwierdzającum tożsamość. Z prawami jazdy była taka sama sytuacja - najpierw twierdzono, że są nieważne i wystawiano kary za ich nieposiadanie, bo zostały unieważnione. A ubliżać od pieniaczy proszę samemu sobie - to jest forum dla osób chcących porady prawnej a nie do wyrażania swoich poglądów. Nie rozumiem dlaczego modrator nie usunął tej wypowiedzi na agresję słowną wymierzoną w stosunku do mnie.
Dokument czy potwierdzający uprawnienia czy tożsamość - to dokument. Chodzi o to, czy dokument jako taki jest ważny czy nie. W stosunku do praw jazdy stwierdzono, że są ważne, choć zostały "unieważnione".