pod co to podchodzi

  • Autor wątku Autor wątku bolo56
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bolo56

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
8
Krótko
W 2009 roku udzieliłem swojej siostrze pełnomocnictw w reprezentowaniu mnie w Polsce – ponieważ jestem daleko za granicami.
Dla wzmocnienia swoich działań – i za poradą jej – osobno udzieliłem pełnomocnictwa dla radcy prawnego – który występował w sądzie. Siostra nie ma licencji

Sprawę wygrałem. Siostra – rodzinnie i na forum naszej rodziny powiedziała - ze wszystko jest w porządku. Czyli długi tez. A tak przynajmniej wychodziło – bo przez kilka lat nikt mnie nie wzywał do spłaty czegokolwiek.

Ale były tez tam pełnomocnictwa w temacie spłat zadłużenia. Jakiś czas po 2009 siostra mnie informowała co się dzieje.

Od 2010 cisza

W styczniu 2015 przyniosła zakurzona teczkę do nasze 92 letniej matki z oświadczeniem (nie mi – tylko matce) ze nie chce się już tym zajmowała. Czyli cala korespondencje. Prawdopodobnie tez wezwania. (mieszkamy obok siebie – ja i siostra)

Zaraz krótko potem - dowiedziałem się ze długi praktycznie nie zniknęły (od kilku wierzycieli)– a odbyła się licytacja działki na poczet długów. Kwota uzyskana była większa niż suma długów

1- Nie miałem nawet kopii wyroku - dopiero nie dawno otrzymałem droga elektroniczna
2- Radca prawny tez przez kilka lat nie odpowiadał
3- Pomimo wysłania listów poleconych do 2 komorników – żaden mi nie odpowiedział do dziś.
4- JESTEM NA BEZROBOCIU – I NIE MAM NA BILET
5- Posiadam wszystkie maile i cześć nagranych rozmów telefonicznych

CO ROBIC?
POD JAKIE PARAGRAF TO WSZYSTKO PODLEGA
 
ciężko odpowiedzieć nie znając szczegółów...
skąd natomiast wiesz, że sprawę wygrałeś?
 
mam informacje w mailu od radcy - i ponadto od miesiąca kopie elektroniczną wyroku ...tylko to. żadnych dokumentów w formie papierowej - nie mam.
 
jakies inne szczegóły - chętnie podam - proszę pytać
 
Powrót
Góra