L
lejla
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam. Zgóry przepraszam jesli nie powninnam pisac w tym dziale ale tyle tego jest ze szok, a potrzebuje pilnie odpowiedzi.
Wiec tak kobieta z rodziny zalozyla swojemu 12letniemu synowi sprawe, a raczej wniosek no nie wiem o to aby pomogli jej wychowac dziecko bo sobie z nim nie radzi, chodzi przede wszystkim o kradzieze. Dziecko jest przez nia zastraszane i chce go wyslac to takiego osrodka dla trudnej mlodziezy ze skierowania sadu. Jej brat ma teraz chlopca pod opieka, bo matka sobie nie radziła, nie pracuje i nie ma nawet na chleb. Nie ma sadownie ustanowionej opieki nad nielenim, tylko zgode matki. W srode odbedzie sie sprawa ale tymczasowy opiekun nie zostanie wpuszczony na sprawe (nie dostał zawiadomienia, bo z jakiej racji) a chce byc na sprawie, nie chce dopuscic aby chlopaka gdzies skierowano. Czy jest taka mozliwosc? czy trzeba napisac jakies podanie? Do kogo?
Z gory dziekuje za szybko odpowiedz
Wiec tak kobieta z rodziny zalozyla swojemu 12letniemu synowi sprawe, a raczej wniosek no nie wiem o to aby pomogli jej wychowac dziecko bo sobie z nim nie radzi, chodzi przede wszystkim o kradzieze. Dziecko jest przez nia zastraszane i chce go wyslac to takiego osrodka dla trudnej mlodziezy ze skierowania sadu. Jej brat ma teraz chlopca pod opieka, bo matka sobie nie radziła, nie pracuje i nie ma nawet na chleb. Nie ma sadownie ustanowionej opieki nad nielenim, tylko zgode matki. W srode odbedzie sie sprawa ale tymczasowy opiekun nie zostanie wpuszczony na sprawe (nie dostał zawiadomienia, bo z jakiej racji) a chce byc na sprawie, nie chce dopuscic aby chlopaka gdzies skierowano. Czy jest taka mozliwosc? czy trzeba napisac jakies podanie? Do kogo?
Z gory dziekuje za szybko odpowiedz