podatek od spadku po latach

  • Autor wątku Autor wątku dzikiolo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dzikiolo

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
5
Drodzy,
aż płakać mi się chce, ponieważ jutro jadę do US ws podatku od spadku po zmarłym ojcu.
Taka zmarł w styczniu 2005,
sprawa spadkowa była przeprowadzona w styczniu 2017
i dziś otrzymałem telefon odnośnie podatku odnośnie tego spadku.
Temat te o tyle dramatyczny, że nie pamiętam abym składam SD-3.
Działka 300m2 i dom 100m2.
Jak to urząd skarbowy będzie rozpatrywał ? Czy mogę tutaj liczyć na przedawnienie?
Wiem, że obowiązywać mnie będzie ustawa z 2004 (i tak tam nie było zwolnienia od nieruchomości) i stawki podatku z 2016 - tyle się doczytałem.
Czy ktoś może mi cokolwiek doradzić jak z tego wybrnąć ?
 
Czy ktoś może mi cokolwiek doradzić jak z tego wybrnąć ?
Jakby szło, to wszystkie ustawy można by oddać do skupu makulatury. Bo po co je trzymać?
nie pamiętam abym składam SD-3.
Bo nie złożyłeś. Gdybyś złożył, dostał byś decyzję o wysokości podatku do zapłaty.
Czy mogę tutaj liczyć na przedawnienie?
5 lat liczone od końca roku kalendarzowego w którym zobowiązanie powstało - upłynęło?
 
Reset321 napisał:
5 lat liczone od końca roku kalendarzowego w którym zobowiązanie powstało - upłynęło?
Przedawnienie będzie 31.12.2022 - przypadek, że teraz ktoś się obudził ? Nie sądzę.

Doczytałem się również, że zdarzają się interpretacje sądu, że US miał 3 lata na wystawienie takich kwitów i jest 3, a nie 5 lat. LINK
Jak to interpretować ? Od czasu wyroku sądu o nabyciu spadku, to z mojej strony w tym temacie nic nie było wykonywane (sam również nic nie dostałem - ani z sądu, ani z US). A US kopię tych kwitów z sądu otrzymał z automatu, zatem był poinformowany i mógł decyzję o podatku wydać ?
 
Powrót
Góra