A
Avec
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 19
witam,
liczę na pomoc tutejszych znawców..
Otrzymałam przez postępowanie spadkowe w 2005r. po dziadku 50% domu z działką w użytkowaniu wieczystym (druga połowa należy do żyjącej babci).
Stało się tak, że nie zapłaciłam podatku z tego tytułu. Nieznajomość prawa szkodzi, ale stało się. Teraz po 5 latach urząd wzywa do uregulowania, jednocześnie udzielając mi enigmatycznych odpowiedzi co do wysokości i zasad spłaty.
Mam pytania:
1. jaką kwotę (sugerowano mi d o w o l n ą) mam wpisać jako wartość domu?
2. ile jestem zobowiązana zapłacić tego podatku
3. czy istnieje możliwość zwolnienia mnie z tej opłaty (panie wspominały, że będzie ulga z tytułu zamieszkania i "nie mam się co martwić wysokością"
4. co mogę zrobić by nie płacić odsetek?
Z góry dziękuje za pomoc, mam niewiele czasu na wyjaśnienie tej sprawy po wezwaniu..
liczę na pomoc tutejszych znawców..
Otrzymałam przez postępowanie spadkowe w 2005r. po dziadku 50% domu z działką w użytkowaniu wieczystym (druga połowa należy do żyjącej babci).
Stało się tak, że nie zapłaciłam podatku z tego tytułu. Nieznajomość prawa szkodzi, ale stało się. Teraz po 5 latach urząd wzywa do uregulowania, jednocześnie udzielając mi enigmatycznych odpowiedzi co do wysokości i zasad spłaty.
Mam pytania:
1. jaką kwotę (sugerowano mi d o w o l n ą) mam wpisać jako wartość domu?
2. ile jestem zobowiązana zapłacić tego podatku
3. czy istnieje możliwość zwolnienia mnie z tej opłaty (panie wspominały, że będzie ulga z tytułu zamieszkania i "nie mam się co martwić wysokością"
4. co mogę zrobić by nie płacić odsetek?
Z góry dziękuje za pomoc, mam niewiele czasu na wyjaśnienie tej sprawy po wezwaniu..