Podatek od spadku, przez zbyt późne przekazanie dokumentów przed adwokata

  • Autor wątku Autor wątku Karolina.Szel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karolina.Szel

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2025
Odpowiedzi
1
Sprawa o zasiedzenie założona przez dziadków (mają dwóch synów), w czasie sprawy umiera babcia, lata później dziadek. Adwokat sugeruje jak najszybciej zrobić u notariusza spadek po dziadku na jego synów, aby sprawa mogła toczyć się dalej. Po załatwieniu spadku u notariusza synowie składają PITy w Urzędzie Skarbowym, majątku nie ma bo toczy się sprawa o zasiedzenie. Sprawa rozstrzyga się jakieś półtora roku po złożeniu PITów w sierpniu. I teraz już wiem, że od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu jest 6 miesięcy na złożenie dokumentów w US, aby uniknąć zapłacenia podatku. Jednak w czasie, gdy wyrok się uprawomocnił zadzwonił adwokat z tą informacją i na pytanie taty co dalej odpowiedział "Czekamy, bo druga strona może się jeszcze odwołać". I tak czekaliśmy aż do końca marca kolejnego roku, kiedy to adwokat zadzwonił informując że odebrał prawomocny wyrok sądu. Na spotkaniu odrazu w swoich notatkach miał wyliczenia podatku jaki wg niego może przysądzić tacie US za niedotrzymanie terminu - czyli wiedział, że go przekroczyliśmy o czym my jeszcze nie wiedzieliśmy. Rozmowa typu mydlenie oczu i cały czas o tym samym, że się będziemy odwoływać, że poczekamy ze spadkiem po mamie żeby nie generować kosztów kolejnego podatku.. I wtedy ja zaczęłam czytać..i teraz proszę mi powiedzieć czy mogę ubiegać się o odszkodowanie OC od kancelarii za to, że adwokat nie przekazał na czas prawomocnego wyroku sądu (dopiero 7 miesięcy po uprawomocnieniu), ani nie dał informacji, że można złożyć wniosek i odebrać jeśli jest potrzebny.? Osoba totalnie nie znająca się na sprawie miała adwokata, któremu ufała i mamy wrażenie, że wskutek jego zaniedbania przyznano ogromny podatek, który być może trzeba będzie spłacać do końca życia.
 
Powrót
Góra