aluetka
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2005
- Odpowiedzi
- 99
Po zmarłym sześć lat temu ojcu został spory majątek, który zagarnęła i użytkuje siostra poszkodowanego. Natomiast on cały czas "nagabywany" jest przez Urząd Skarbowy o zapłacenie podatku od połowy majątku pozostałego po zmarłym.
Mam pytanie.
Czy płacić trzeba podatek od czegoś, czego się nie posiada?
Czy jest możliwość, aby "przenieść" przepisy sprzed 6 lat na dzień, gdy zakończy się trwająca tyleż samo lat sprawa o podział majątku? Innymi słowy - jaśniej - obecnie byłby taki człowiek (syn) zwolniony od uiszczenia podatku. Przecież fizycznie otrzyma ten majątek dopiero po zakończeniu sprawy w Sądzie.
Mam pytanie.
Czy płacić trzeba podatek od czegoś, czego się nie posiada?
Czy jest możliwość, aby "przenieść" przepisy sprzed 6 lat na dzień, gdy zakończy się trwająca tyleż samo lat sprawa o podział majątku? Innymi słowy - jaśniej - obecnie byłby taki człowiek (syn) zwolniony od uiszczenia podatku. Przecież fizycznie otrzyma ten majątek dopiero po zakończeniu sprawy w Sądzie.