podatek od zbycia współwłasności

  • Autor wątku Autor wątku PiotrBardot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PiotrBardot

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
6
Dzień dobry,

moja ciotka chce się ze mną rozliczyć za odkupienie / zniesienie na jej rzecz współwłasności do części domu, którego stałem się współwłaścicielem w wyniku postanowienia sądu - przyjąłem spadek po Babci. Czy podpisując ugodę notarialnie będę musiał od ustalonej kwoty zbycia współwłasności zapłacić podatek? Jeżeli tak to jaki?
 
Czy Pana ciotka także w wyniku tego samego postanowienia stała się współwłaścicielem? Kiedy to postanowienie sądu stało się prawomocne?
 
Dzięki za zainteresowanie, ciotka, dziadek i ja, dostaliśmy po po jednej trzeciej z udziału babci, prawomocne postanowienie sądu jest z roku 2019. Ciotka miała wcześniej w księdze wieczystej już swój udział (1/2 domu), teraz zyskała dodatkowy. Ja wcześniej nie miałem żadnego udziału.
 
Czy podpisując ugodę notarialnie będę musiał od ustalonej kwoty zbycia współwłasności zapłacić podatek? Jeżeli tak to jaki?

Oczywiście warto w indywidualnej sprawie skontaktować się z infolinią Krajowej Informacji Podatkowej. Natomiast zgodnie z interpretacją Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej:

Przepis prawny:
0115-KDIT2.4011.800.2020.2.KC INTERPRETACJA INDYWIDUALNA
Powyższe oznacza, że w sytuacji, w której spłata jest ekwiwalentna do posiadanego przez podatnika udziału w spadku, to podatnik nie uzyskuje w związku z czynnością działu spadku żadnego przysporzenia majątkowego względem odziedziczonej ułamkowej części masy spadkowej. W takim przypadku brak jest podstaw do opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych kwoty spłaty otrzymanej w wyniku działu spadku.
 
Będzie podatek jeśli sprzedasz, jeśli darujesz ciotce swoój udział, podatku nie będzie. Podatku nie będzie też, jeśli sprzedasz swój udział najwcześniej w kolejnym roku po 5 latach od nabycia spadku. Podatek to 19% od wartości udziału.
 
To teraz to już zgłupiałem :rolleyes:
 
Przepraszam, rzeczywiście najprawdopodobniej jest tak jak pisze poprzednik, przy dokonaniu odpłatnego działu spadku nie ma przysporzenia i podatku. Jest to jednak interpretacja indywidualna, nie przepis. Jeżeli Twój US myśli inaczej, pozostanie droga sądowa, ale dzięki tej interpretacji będziesz miał ułatwione zadanie.
 
Ostatnia edycja:
najlewap napisał:
... Podatku nie będzie też, jeśli sprzedasz swój udział najwcześniej w kolejnym roku po 5 latach od nabycia spadku. ...
Wprowadzasz w błąd, W przypadku spadkobrania czas liczy się od momentu nabycia przez spadkodawcę.
 
Posypuję głowę popiołem, już się nie odzywam.
 
Prawnik napisał mi tak: "nie nabywa Pan, ani nie zbywa nic co by nie było nabyte przez spadkobranie. Jest natomiast podatek PPC w wysokości 2%, ale jest on pokrywany przez osobę nabywającą od Pana jego udział przy zawarciu aktu (płatny u notariusza)."

Od strony formalnej nie rozumiem jednej rzeczy, jak się nazywa taka forma, kiedy przed notariuszem i za pomocą ugody "sprzedaję" swoją część spadku (w tym wypadku udział w nieruchomości)? To jest dział spadku czy zbycie współwłasności? Czy dobór nazewnictwa ma konsekwencje podatkowe?


Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra