B
bialy_baranek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
parę dni temu zmarła moja ciotka przepisując mi swój majątek aktem notarialnym. Pozostawiła mi w spadku swoje mieszkanie spółdzielcze własnościowe o pow. 32,9 m2. Jako jej siostrzeniec należę do II grupy podatkowej. Złożyłem już w sądzie dokumenty w celu uznania spadku i czekam na wyznaczenie terminu rozprawy. Jednocześnie mój ojciec zapisał mi w testamencie swój dom, który przejmę jako jedyny spadkobierca, ponieważ moja matka zmarła a ja jestem jedynakiem. Razem z moją żoną i trójką dorosłych dzieci mieszkamy u ojca, gdzie jesteśmy zameldowani na stałe. Choroba ojca sprawiła, że w każdej chwili mogę spodziewać się jego śmieci. W związku z tym mam następujące pytania:
1. Czy przyjmując teraz mieszkanie po ciotce i spełniając warunki do uzyskania ulgi mieszkaniowej i z chwilą śmierci ojca, dziedzicząc po nim dom, nie stracę praw do tej ulgi, lub nie będę zmuszony do zapłacenia podatku od spadku po ojcu?
2. Jeżeli straciłbym w wyniku powyższej sytuacji prawo do ulgi, to czy mogę w czasie rozprawy spadku po ciotce zrzec się praw do niego na rzecz jednego z moich dzieci? Czy wtedy moje dziecko mogłoby skorzystać z takiej ulgi?
3. Czy gdybym teraz przejął mieszkanie po ciotce, a z chwilą śmierci ojca sprzedałbym je, przeznaczając pieniądze ze sprzedaży na remont domu po ojcu, uniknąłbym płacenia podatku? Jakie terminy wówczas by mnie obowiązywały?
parę dni temu zmarła moja ciotka przepisując mi swój majątek aktem notarialnym. Pozostawiła mi w spadku swoje mieszkanie spółdzielcze własnościowe o pow. 32,9 m2. Jako jej siostrzeniec należę do II grupy podatkowej. Złożyłem już w sądzie dokumenty w celu uznania spadku i czekam na wyznaczenie terminu rozprawy. Jednocześnie mój ojciec zapisał mi w testamencie swój dom, który przejmę jako jedyny spadkobierca, ponieważ moja matka zmarła a ja jestem jedynakiem. Razem z moją żoną i trójką dorosłych dzieci mieszkamy u ojca, gdzie jesteśmy zameldowani na stałe. Choroba ojca sprawiła, że w każdej chwili mogę spodziewać się jego śmieci. W związku z tym mam następujące pytania:
1. Czy przyjmując teraz mieszkanie po ciotce i spełniając warunki do uzyskania ulgi mieszkaniowej i z chwilą śmierci ojca, dziedzicząc po nim dom, nie stracę praw do tej ulgi, lub nie będę zmuszony do zapłacenia podatku od spadku po ojcu?
2. Jeżeli straciłbym w wyniku powyższej sytuacji prawo do ulgi, to czy mogę w czasie rozprawy spadku po ciotce zrzec się praw do niego na rzecz jednego z moich dzieci? Czy wtedy moje dziecko mogłoby skorzystać z takiej ulgi?
3. Czy gdybym teraz przejął mieszkanie po ciotce, a z chwilą śmierci ojca sprzedałbym je, przeznaczając pieniądze ze sprzedaży na remont domu po ojcu, uniknąłbym płacenia podatku? Jakie terminy wówczas by mnie obowiązywały?