Osoba ta publicznie podaje się za absolwenta Uniwersytetu Gdańskiego, wydział prawa, która ma "wiedzę i powiązania w świecie finansów". Wiele osób, które inwestują w branży petrochemicznej, pieniędzy kruszcowych, inwestycji miedzybankowych nabrało się na to tracąc pieniądze i reputację. Uzyskanie informacji o jej wykształceniu potrzebne jest do ustaleniu jej profilu i dalszego postępowania karnego. Sprawa zostanie założona po zebraniu tych materiałów.
Ponawiam pytanie: Kto może zwrócić się do administracji uniwersytetu o sprawdzenie czy dana osoba ukonczyła studia prawnicze ich uczelni i wydania oświaczenia na piśmie. Dotyczy to także byłych pracodawców tej osoby z którymi żegnała się Art. 52. § 1 KP. który mówi nam o ciężkim naruszeniu przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych (w jej przypadku zawłaszczenie pieniedzy).
Czy nic nie robić tylko powiadomić prokuraturę o tym fakcie i organ ten sam to ustali z urzędu?