Podejrzana oferta

  • Autor wątku Autor wątku daamiansz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

daamiansz

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
1
Witam,
Zaproponowano mi pracę, jednakże zastanawia mnie czy nie jest to jakieś oszustwo. W wyjaśnieniu otrzymałem taki opis pracy. Może ktoś się orientuje czy zgadzając się na taką ofertę nie pandę ofiarą oszustwa ?


Krótko przedstawię na czym polega praca.
Mieszkam za granicą i nie mam możliwości obejrzenia towaru po zakupie oraz jest problem z wysyłką za granicę nie każdy sprzedający umożliwia taką opcję.
Plan jest prosty:
1) Podaję Tobie link do produktu, który potrzebuję następnie wysyłam na Twoje konto pieniądze (pokrywające koszta zakupu, dostawy do ciebie i do mnie)
2) Po otrzymaniu pieniędzy kupujesz go i opłacasz
3) Sprzedawca wysyła do ciebie paczkę, sprawdzasz czy wszystko z nią ok i wysyłasz mi 2-3 fotki.
4) Jeśli ok, to wysyłasz do mnie za granicę, jeśli nie to zwracasz na mój koszt do sprzedającego

Za każdą paczkę oferuję 100-150zł. Myślę, że to dobra dodatkowa kasa za poświęcenie kilkunastu minut. Kurier Ci paczkę sam dowiezie we wskazane miejsce oraz sam odbierze jak będziesz nadawać.
Mam takie 2-3 paczki w miesiącu, małe gabaryty i mały towar do kilku kg typowa elektronika.

Z góry dziękuje za każdą pomoc
 
Co ten wątek na wspólnego z prawem pracy?

--
wysłane z HTCOne (m9) przez Tapatalk v5.7.2
 
Prawodpodobnie pierwszy przelew jaki wykonasz ze swojego konta za towar posłuży otwarciu kolejnych kont bankowych lub wzięcia jakiś pożyczek. To co pisze ten człowiek to zupełne głupoty.
 
Abrakadabra3210 napisał:
Prawodpodobnie pierwszy przelew jaki wykonasz ze swojego konta za towar posłuży otwarciu kolejnych kont bankowych lub wzięcia jakiś pożyczek. To co pisze ten człowiek to zupełne głupoty.

Niekoniecznie. Od jakiegoś czasu banki wymagają tytułu przelewu w stylu "Potwierdzenie zawarcia umowy kredytowej nr xxxxx". Więc przy pierwszym przelewie to już wydałoby się podejrzane.
 
To posłuży do zakupu kart prepaid czy innych paysafecardów i nigdy więcej nikt nie zobaczy ani towaru, ani pieniędzy. Takie oferty pracy to zwykły scam, a policja jest bezsilna.
 
Niestety, policja jest bezsilna przy takich sprawach, dlatego trzeba nagłaśniać i pisać o tym w internecie. Wbrew pozorom mało ludzi wie, jak odróżnić "prawdziwą" ofertę od scamu, zwłaszcza dotyczy to użytkowników w średnim i starszym wieku.
 
Albo trzymać się zasady - za darmo nikt Ci nic nie da.
No ale jak ciągle się nabierają na maile z Nigerii - to co się dziwić.
 
Powrót
Góra