M
mexicano
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2020
- Odpowiedzi
- 3
Z góry przepraszam jeśli wybrałem zły dział.
Witam, w mojej szkole (liceum) zauważyłem coś bardzo podejrzanego. Z racji, że kończy się rok szkolny, a ja właśnie ukończyłem 3 klasę następuje zwrot kluczyków od szafek, za które w 1 klasie każdy płacił 100zł kaucji. Mój kolega po zdaniu takiego kluczyka powiedział, że dostał jedynie 70zł z takich powodów jak np. to że\"były zrywane naklejki z numerkiem szafki\", ale nie z szafki kolegi tylko ogólnie za to że ktoś zerwal kilka naklejek księgowość od każdego kto miał szafkę kasuje 30zł co w przypadku jeżeli 200 uczniów mialo szafkę daje az 6000zł co oczywiście jest o wiele za dużo jak za kilka naklejek. Czy oni mają do tego prawo? Przecież co roku zawsze sie znajdzie ktoś kto taka naklejke z szafki zerwie więc w teorii co roku mogą taką historyjke wciskać i kasować z ludzi po 30zł. Czy w przypadku w ktorym zabierają mi te 30zł z mojej kaucji nie powinienem dostać paragonu?Czy można pociągnąć uczniów do takiej odpowiedzialności zbiorowej?Czy mogą w taki sposób zarządzać moimi pieniędzmi, które były wpłacone jako kaucja.Czy w przypadku, w którym jakaś szafka została uszkodzona jej użytownik nie powinien zostać wezwany do zapłaty(a nie zabierać pieniądze z jego kaucji). Jeżeli księgowość w mojej szkole działa niezgodnie z prawem gdzie mogę to zgłosić?
Witam, w mojej szkole (liceum) zauważyłem coś bardzo podejrzanego. Z racji, że kończy się rok szkolny, a ja właśnie ukończyłem 3 klasę następuje zwrot kluczyków od szafek, za które w 1 klasie każdy płacił 100zł kaucji. Mój kolega po zdaniu takiego kluczyka powiedział, że dostał jedynie 70zł z takich powodów jak np. to że\"były zrywane naklejki z numerkiem szafki\", ale nie z szafki kolegi tylko ogólnie za to że ktoś zerwal kilka naklejek księgowość od każdego kto miał szafkę kasuje 30zł co w przypadku jeżeli 200 uczniów mialo szafkę daje az 6000zł co oczywiście jest o wiele za dużo jak za kilka naklejek. Czy oni mają do tego prawo? Przecież co roku zawsze sie znajdzie ktoś kto taka naklejke z szafki zerwie więc w teorii co roku mogą taką historyjke wciskać i kasować z ludzi po 30zł. Czy w przypadku w ktorym zabierają mi te 30zł z mojej kaucji nie powinienem dostać paragonu?Czy można pociągnąć uczniów do takiej odpowiedzialności zbiorowej?Czy mogą w taki sposób zarządzać moimi pieniędzmi, które były wpłacone jako kaucja.Czy w przypadku, w którym jakaś szafka została uszkodzona jej użytownik nie powinien zostać wezwany do zapłaty(a nie zabierać pieniądze z jego kaucji). Jeżeli księgowość w mojej szkole działa niezgodnie z prawem gdzie mogę to zgłosić?